Maja Chwalińska: Na korcie jestem odmieńcem i nie mam z tym problemu

2026-06-02 10:58

Maja Chwalińska zadziwia tenisowy świat, ogrywając kolejne rywalki i w środę zagra już w ćwierćfinale Roland Garros. 24-latka z Dąbrowy Górniczej zaskakuje kolejne przeciwniczki niekonwencjonalnym stylem gry. - Nie znają mnie, więc nie wiedzą, czego się spodziewać - mówi Maja.

Maja Chwalińska

i

Autor: Aurelien Morissard/ Associated Press Maja Chwalińska

Maja Chwalińska skromne warunki fizyczne nadrabia tenisową inteligencją i świetna techniką. Od dzieciństwa była najmniejsza wśród rówieśniczek i wypracowała wyjątkowy styl gry oparty na świetnym czuciu piłki, częstej zmianie rytmu, znakomitych skrótach, slajsach i lobach... W Paryżu zadręcza rywalki mocno rotowanymi forhendami, po których piłki lecą wysoko i lądują pod końcową linią.

- Wiem, że gram inny tenis niż większość dziewczyn na tourze - mówi Maja Chwalińska. - Nie mam dobrych warunków fizycznych, żeby grać mocno, więc musiałam wypracować sobie inne rodzaje broni. Zdecydowanie grałam inaczej i myślę, że bardzo mi to pomaga przeciwko tym zawodniczkom - dodała.

Maja Chwalińska to wrażliwa i skupiona na celu introwertyczka. Walczyła z depresją

Ten niekonwencjonalny styl Mai Chwalińskiej zupełnie rozmontował tenis kolejno Qinwen Zheng (6:4, 6:0), Elise Mertens (6:4, 6:0), Marii Sakkari (1:6, 6:3, 6:2) i Diane Parry (6:3, 6:2). Pokonana w 4. rundzie Francuzka tak opisała, jak jej się grało z "Polską Czarodziejką":

- Piłki, które ona zagrywała, były bardzo trudne do odegrania, bardzo wysokie, mniej ciężkie niż to, z czym mierzyłam się zwłaszcza w moich ostatnich meczach. Wiedziałam, że będzie grała w ten sposób, ale kiedy już jesteś na korcie, nie jest łatwo to rozegrać. Myślę, że po prostu nie udało mi się dzisiaj znaleźć rozwiązań przeciwko niej i przeciwko jej stylowi gry. Była bardzo solidna i bardzo inteligentna w sposobie gry. Za każdym razem zagrywa różne piłki, więc trudno jest antycypować i adaptować się. Po prostu dzisiaj nie byłam wystarczająco dobra - powiedziała Diane Parry. - Wiedziałam, że jeśli dam się wciągnąć w jej grę, nie wygram, bo jest w tym dużo lepsza i bardziej przyzwyczajona do tego stylu. Musiałam więc spróbować wejść w kort i jej zaszkodzić jakością swojej piłki, ale dzisiaj było to zbyt trudne(...). Czułam, że ta dziewczyna była cały czas spokojna i zawsze wiedziała, jak zagrać - dodała.

Ile zarobiła Maja Chwalińska w Roland Garros? PREMIE w Paryżu są ogromne, rozbiła bank!

Maja Chwalińska po meczu została zapytana o ten niekonwencjonalny styl i o to, czy czuje się tenisowym odmieńcem.

- Zdaję sobie sprawę z tego, że gram inaczej po prostu i troszkę może też inaczej widzę ten tenis niż większość zawodniczek. Staram się myśleć na korcie najwięcej jak się da, nie zawsze mi to wychodzi, ale tak, więc może i jestem tym odmieńcem, nie ma problemu - stwierdziła Polska Czarodziejka.

QUIZ: Rozpoznasz te tenisistki? Tylko najlepsi zgarną komplet punktów!
Pytanie 1 z 35
Tenisistka na tym zdjęciu to...
Aryna Sabalenka
Boris Becker o szansach Igi Świątek w Roland Garros