Nagłe wieści przed Wimbledonem o Mai Chwalińskiej! Organizatorzy już to ogłosili

2026-06-15 13:24

Maja Chwalińska po finale Roland Garros odpoczywa teraz na wakacjach przed Wimbledonem, czekając na decyzję organizatorów w sprawie "dzikiej karty". W innym razie pomimo awansu na 21. miejsce w rankingu WTA będzie musiała zagrać w Londynie już w kwalifikacjach... Tymczasem w tym stanie zawieszenia właśnie potwierdzono kolejny występ Polki - już po Wimbledonie! Szykuje się prawdziwa gratka dla polskich kibiców.

Maja Chwalińska
Autor: SE/Instagram - Izabela Janiszewska-Pietrzak/ Archiwum prywatne
  • Maja Chwalińska czeka na decyzję organizatorów Wimbledonu w sprawie "dzikiej karty".
  • Wimbledon będzie jej powrotem do gry po finale Roland Garros - albo w kwalifikacjach, albo w głównej drabince.
  • Z kolei właśnie potwierdzono kolejny start Chwalińskiej, już po Wimbledonie. I to w dobrej lokalizacji dla polskich kibiców!

Nagły komunikat o Mai Chwalińskiej. Przed Wimbledonem takie potwierdzenie!

Przed Roland Garros 2026 Maja Chwalińska nigdy nie była choćby w najlepszej 100 rankingu WTA, a jej najlepszym wielkoszlemowym występem była 2. runda Wimbledonu 2022. Po wielkim finale w Paryżu stała się światową gwiazdą, ale to wcześniejsza pozycja przekłada się na jej niepewność co do występu w tegorocznym Wimbledonie. Tylko "dzika karta" od organizatorów da jej bezpośrednią przepustkę, inaczej 21. obecnie tenisistka świata będzie musiała przebijać się przez 3-rundowe kwalifikacje. Niezależnie od ostatecznej decyzji, Chwalińska postanowiła już, gdzie będzie kontynuować sezon po Wimbledonie!

Maja Chwalińska z gigantycznym wsparciem od państwa. Minister ujawnił kwotę stypendium

Organizatorzy turnieju WTA 250 w Hamburgu poinformowali, że Polka weźmie udział w imprezie na kortach ziemnych, która rozpocznie się tydzień po Wimbledonie - w dniach 20-26 lipca. Chwalińska potwierdziła zgłoszenie, a jest to ciekawy wybór startowy po krótkim sezonie na trawie przed amerykańską częścią zmagań na kortach twardych, której zwieńczeniem jest US Open.

To także świetna okazja dla polskich kibiców, aby obejrzeć bohaterkę Roland Garros w akcji nie tak daleko od Polski. Nie można jednak wykluczyć, że w razie kolejnego świetnego występu na Wimbledonie, Chwalińska ostatecznie postanowi zrezygnować z gry w Hamburgu. Na razie nie jest jednak pewna gry w Londynie, a jej plan zakłada lipcową podróż do Niemiec.

MAJA CHWALIŃSKA O SZALEŃSTWIE PO FINALE ROLANDA GARROSA | CO Z DZIKĄ KARTĄ NA WIMBLEDONIE?