- Iga Świątek zaczyna walkę w turnieju WTA w Madrycie.
- Polka wygrała ten turniej raz, dwa lata temu po pasjonującej walce i zwycięstwie w finale nad Aryną Sabalenką.
- Sprawdź, kiedy Iga Świątek zagra pierwszy mecz w turnieju WTA Madryt 2026.
Iga Świątek jest już w Madrycie, gdzie rusza turniej rangi WTA 1000. W Stuttgarcie Polka wygrała tylko jeden mecz i odpadła w ćwierćfinale po już trzeciej z rzędu porażce z Mirrą Andriejewą (6:3, 4:6, 3:6). Czasu na rozpamiętywanie tego niepowodzenia nie ma. W słynnym Magicznym Pudełku (La Caja Magica) w Madrycie Iga Świątek triumfowała raz i było to spektakularne zwycięstwo. Dwa lata temu Polka po raz pierwszy wygrała ten prestiżowy turniej, pokonując w pasjonującym finale Arynę Sabalenkę (7:5, 4:6, 7:6). W tym spotkaniu obroniła trzy piłki meczowe. Rok temu odpadła w półfinale po porażce 1:6, 1:6 z Coco Gauff.
Chociaż wynik nie był taki, jakiego się spodziewałam, naprawdę cieszyłam się tymi dwoma tygodniami na korcie. Miałam wiele wartościowych momentów i dużo zabawy, co uważam za niezbędne dla mojego rozwoju jako zawodniczki. To doświadczenie ostatecznie doprowadzi do wyników, które odzwierciedlą ciężką pracę, jaką wszyscy włożyliśmy jako zespół.Teraz, będąc w Madrycie, nie mogłabym być szczęśliwsza, że gram na mączce w słońcu - napisała na Instagramie Iga Świątek.
WTA Madryt DRABINKA. Z kim gra Iga Świątek?
Za nami ceremonia losowania. Iga Świątek zacznie w 2. rundzie i zagra z Darią Kasatkiną albo kwalifikantką. W ćwierćfinale może trafić m.in. na Mirrę Andriejewą czy Elinę Switolinę. Rywalki poznały też pozostałe dwie Polki. Magda Linette trafiła na Robin Montgomery (w 1. rundzie), a Magdalena Fręch zagra z Kateriną Siniakovą (w 1. rundzie).
Kiedy gra Iga Świątek pierwszy mecz w WTA Madryt?
Iga Świątek rywalizację w turnieju WTA w Madrycie zacznie w 2. rundzie, więc pierwszy mecz zagra zatem w czwartek 23 kwietnia lub w piątek 24 kwietnia. Od 1. rundy powalczą Magdalena Fręch i Magda Linette. Na kortach w Madrycie panują bardzo specyficzne warunki. Tenisiści walczą na wysokości ok. 600 m n.p.m., co ma duży wpływ na tempo gry i lot piłek, które trudniej w rozrzedzonym powietrzu kontrolować. Iga Świątek sama przyznała, że jest to dla niej spore wyzwanie.
- Jest wysoko, więc gra toczy się szybko. Piłki z dużą prędkością wylatują z rakiety, mam wrażenie, że latają jak pociski - dzieliła się spostrzeżeniami. - Trzeba nauczyć się je kontrolować i ważny jest odpowiedni naciąg w rakiecie.
