Świątek szlifowała formę na Majorce pod okiem nowego trenera Francisco Roiga. Do Stuttgartu przyjechała przed weekendem i od razu wzięła się ostro do pracy. Po rozgrzewce z Alexandrą Ealą przyszła pora na starcie z doświadczoną Paulą Badosą...
Trening nie obywał się bez małych incydentów – Badosa serwisem uszkodziła taśmę siatki, co na moment zatrzymało grę. Po wznowieniu Iga błyskawicznie narzuciła swoje warunki. Szybko przełamała rywalkę, pewnie trzymała serwis i zamknęła pierwszego seta 6:2.
ZOBACZ TEŻ: Iga Świątek gra w WTA Stuttgart. Kiedy pierwszy mecz? Z kim zagra?
Już w pierwszym poważnym sparingu pokazała, że jest w gazie – pewnie pokonała Paulę Badosę wynikiem 6:2, 3:2. Mimo że był to tylko trening, taki rezultat z pewnością musi niepokoić jej przyszłe rywalki.
Iga Świątek walczy w Stuttgarcie o Porsche 911 Carrera S Cabriolet [Zdjęcia]
Trener Roig był bardzo aktywny – żywo gestykulował i co chwilę udzielał wskazówek. W drugim secie Świątek wyszła na 2:0, Badosa odrobiła jedno przełamanie, ale Polka znów przełamała i prowadziła 3:2, gdy po 90 minutach sparing został zakończony.