Po zakończeniu US Open zawodniczki z czołówki miały możliwość występu w Guadalajarze lub pozostania poza rywalizacją i przygotowania się do azjatyckiej części sezonu. Świątek i Chwalińska wybrały drugi wariant. Najważniejszymi turniejami tego etapu będą imprezy WTA 1000 w Pekinie i Wuhanie.
Opublikowane w poniedziałek zestawienie nie przyniosło zmiany na szczycie polskiego rankingu. Świątek nadal zajmuje dziewiąte miejsce, jednak jej dorobek zmniejszył się do 4119 punktów. Polka straciła 500 oczek za ubiegłoroczne zwycięstwo w Seulu. W tym sezonie nie wystąpiła w Korei Południowej, ponieważ tamtejszy turniej ma obecnie rangę WTA 250, podczas gdy rok temu był imprezą WTA 500.
ZOBACZ TEŻ: Bolesna porażka polskiego tenisa w słynnym turnieju
Chwalińska może natomiast mówić o awansie. 1888 punktów daje jej 25. lokatę, czyli o jedną wyższą niż w poprzednim zestawieniu. Polka już w tym tygodniu będzie miała okazję powalczyć o kolejne punkty. Wystąpi bowiem w turnieju WTA 500 w Singapurze.
W pierwszej setce światowego rankingu znajdują się jeszcze dwie reprezentantki Polski. Magdalena Fręch przesunęła się z 57. na 45. miejsce, natomiast Magda Linette jest obecnie 74.
ZOBACZ TEŻ: Tych słów kibice nie chcieli usłyszeć. Trener Świątek mówi o WTA Finals
- 1. Jelena Rybakina (Kazachstan) 9901 pkt
- 2. Aryna Sabalenka 7875
- 3. Jessica Pegula (USA) 7265
- 4. Coco Gauff (USA) 7244
- 5. Mirra Andriejewa 5743
- 6. Linda Noskova (Czechy) 5328
- 7. Elina Switolina (Ukraina) 4809
- 8. Karolina Muchova (Czechy) 4683
- 9. Iga Świątek (Polska) 4119
- 10. Marta Kostiuk (Ukraina) 4040
- 25. Maja Chwalińska 1888
- 45. Magdalena Fręch 1120
- 74. Magda Linette 916
- 131. Katarzyna Kawa 576
- 165. Martyna Kubka 451