Potwierdziły się złe wieści dla Igi Świątek! Za to Maja Chwalińska może się uśmiechnąć

2026-08-24 13:38

Iga Świątek po porażce w półfinale turnieju WTA 1000 w Cincinnati najbliższe dni spędzi na ostatnich przygotowaniach do wielkoszlemowego US Open. Zrezygnowała nawet z zapowiadanego występu w prestiżowym mikście. Inaczej niż Maja Chwalińska, która zagra jeszcze w imprezie rangi WTA 500 w meksykańskim Monterrey. Obie Polki zupełnie inaczej spojrzą też na najnowsze zestawienie rankingu WTA, ostatnie przed startem US Open.

Zamyślona Iga Świątek na tle fioletowej ścianki. O spadku tenisistki w rankingu WTA przeczytasz na SE Supersport.
Autor: AKPA Iga Świątek
  • Iga Świątek nie obroniła tytułu WTA 1000 w Cincinnati i spadła w rankingu WTA na 8. miejsce.
  • Maja Chwalińska wróciła z kolei tuż przed US Open na najwyższe w karierze 21. miejsce.
  • Sprawdź najnowsze zestawienie rankingu WTA, ostatnie przed startem nowojorskiego Szlema.

US Open za tydzień. Spadek Igi Świątek, awans Mai Chwalińskiej w rankingu WTA

Spadek Igi Świątek z 5. miejsca, na które awansowała po triumfie w Toronto, był niestety pewny za sprawą punktów Mirry Andriejewej. Broniąca tytułu i 1000 "oczek" z zeszłego roku Polka mogła co najwyżej skończyć na 6. pozycji, ale potrzebowała do tego finału w Cincinnati. W dramatycznym, trzysetowym półfinale uległa jednak Jessice Peguli i spadła ostatecznie na 8. miejsce - co i tak jest w tej sytuacji niezłą wiadomością, bo zachowała rozstawienie w US Open identyczne dla numerów 5-8, dzięki czemu może wpaść na teoretycznie najlepsze zawodniczki dopiero w ćwierćfinale. Była liderka rankingu WTA poważnie podchodzi do startu w Nowym Jorku, o czym świadczy decyzja o wycofaniu się z turnieju miksta o milion dolarów.

Jasny plan Igi Świątek na US Open. Rezygnacja w ostatniej chwili

QUIZ: Rozpoznasz te tenisistki? Tylko najlepsi zgarną komplet punktów!
Pytanie 1 z 35
Tenisistka na tym zdjęciu to...
Aryna Sabalenka

Nieco niżej kolejne powody do radości zyskała Maja Chwalińska. Polka po pierwszym wygranym meczu w imprezie rangi WTA 1000 na kortach twardych zdobyła punkty, które pozwoliły jej odzyskać najwyższe w karierze 21. miejsce tuż przed ostatnią wielkoszlemową imprezą tego sezonu. A półfinalistka Roland Garros zdecydowała się jeszcze na występ w Monterrey, gdzie może zdobyć nawet 500 kolejnych pkt, choć te i tak nie będą miały już wpływu na US Open.

Awans w rankingu zanotowała także Magdalena Fręch, z kolei poważny spadek stał się udziałem Magdy Linette. Oto zestawienie WTA z 24 sierpnia 2026 roku:

  • 1. (1) Aryna Sabalenka (Białoruś) 8575 pkt
  • 2. (2) Jelena Rybakina (Kazachstan) 8141
  • 3. (3) Jessica Pegula (USA) 7265
  • 4. (4) Coco Gauff (USA) 6704
  • 5. (6) Mirra Andriejewa (Rosja) 5443
  • 6. (8) Linda Noskova (Czechy) 5028
  • 7. (7) Karolina Muchova (Czechy) 4983
  • 8. (5) Iga Świątek (Polska) 4809
  • 9. (9) Elina Switolina (Ukraina) 4689
  • 10. (10) Amanda Anisimova (USA) 4533
  • ...
  • 21. (23) Maja Chwalińska (Polska) 2037
  • 37. (41) Magdalena Fręch (Polska) 1240
  • 78. (62) Magda Linette (Polska) 916
  • 129. (133) Katarzyna Kawa (Polska) 590
  • 182. (184) Martyna Kubka (Polska) 424
  • 199. (201) Linda Klimovicova (Polska) 389

Warto dodać, że w rankingu WTA Race obejmującym wyłącznie ten sezon, który wyłoni 8 uczestniczek turnieju WTA Finals, Iga Świątek zajmuje obecnie 10. miejsce. Maja Chwalińska jest 24., a prowadzi w nim Jelena Rybakina, co pokazuje, jak blisko jest już zmiana na fotelu liderki zajmowanym niezmiennie od października 2024 r. przez Arynę Sabalenkę.

DRAMAT PODCZAS MECZU IGI ŚWIĄTEK