Damian Żurek jedzie po medal! Zbigniew Bródka analizuje szanse Polaka, ten rywal może mu zagrozić

2026-02-11 15:38

Minęło 12 lat od historycznego złota w Soczi, a Zbigniew Bródka z nadzieją patrzy na swoich następców. Legendarny panczenista analizuje szanse biało-czerwonych na się igrzyskach w Mediolanie i wskazuje konkretne nazwiska, które mogą stanąć na podium. Jego zdaniem Damian Żurek jest we wtorek faworytem do medalu, a cała kadra ma potencjał, by pokrzyżować plany holenderskiej potędze.

Igrzyska Olimpijskie. Zbigniew Bródka: Żurek? Czekam na medale!
  • Zbigniew Bródka, złoty medalista z Soczi, ocenia szanse Polaków na medale olimpijskie w Mediolanie.
  • Wskazuje Damiana Żurka i Władimira Semierunnija jako głównych kandydatów do podium, podkreślając ich mocną formę.
  • Kaja Ziomek również ma szansę na sukces, ale kluczowa będzie precyzja i odporność na presję.
  • Czy Polacy zdetronizują Holendrów i zdobędą medale? Sprawdź, co jeszcze przewiduje Bródka.

Pewniak do medalu i pogromca Amerykanina

Zbigniew Bródka nie ma wątpliwości, że polscy łyżwiarze mają realne szanse na medale olimpijskie. Po 12 latach od jego spektakularnego triumfu, apetyty kibiców znów są rozbudzone. Mistrz olimpijski wskazuje przede wszystkim na dwóch zawodników. Pierwszym jest Damian Żurek, który ma rywalizować na dwóch dystansach.

- Damian Żurek wygrywał już z Jordanem Stolzem tak naprawdę na 500 metrów, jest to jego główny rywal tutaj na tych Igrzyskach i myślę, że jest to możliwe oczywiście, żeby to powtórzył - analizuje Bródka. Dodaje, że szanse ma również na 1000 metrów i jeśli wykorzysta choć jedną z nich, będzie to ogromny sukces.

Przeczytaj także: Egzotycznie piękna Eileen Gu, najbogatsza gwiazda igrzysk. Zarabia miliony, a jej majątek wciąż rośnie

Jeszcze większe nadzieje legendarny panczenista wiąże z występem Władimira Semierunnija na 10 kilometrów. Jego zdaniem to nasz najpoważniejszy kandydat do medalu.

- Jest faworytem tego wyścigu i tutaj będę zaskoczony, jeżeli tego medalu rzeczywiście nie będzie, bo tak naprawdę on już poprawiał rekord torów w tym sezonie, jest bardzo mocny - podkreśla.

Kluczem do sukcesu będzie chłodna głowa

W gronie faworytów Bródka wymienia również Kaję Ziomek, która w tym sezonie stawała już na podium Pucharu Świata. Zaznacza jednak, że sam talent i forma to nie wszystko. Kluczowa będzie presja i precyzja w najważniejszym momencie.

- Musi być tak jak wspomniałem poprawny technicznie bezbłędny bieg, aby oczekiwać tych medali - uważa Bródka.

Zobacz też: Igrzyska Olimpijskie 2026. Afera po konkursie skoków! Anulują medale?!

Mistrz z Soczi z perspektywy czasu jeszcze bardziej docenia swój własny sukces. Jak sam przyznaje, z upływem lat jego złoty medal nabiera wartości, bo wie, jak trudno jest go zdobyć. Ma jednak cichą nadzieję, że jego następcy sprawią niespodziankę i zdetronizują faworytów.

- Jak patrzę dziś na „Pomarańczowych” (Holendrów – red.), którzy liczą medale, to też mam taką nadzieję, że jednak pokrzyżujemy im plany i tych medali aż tyle nie zdobędą - podsumowuje z uśmiechem Zbigniew Bródka.

Transmisje z igrzysk olimpijskich Mediolan Cortina w Eurosporcie i HBO Max.

Znasz tych sportowców, którzy poszli w politykę? Sprawdź swoją pamięć w QUIZIE! Od 7 pytania zaczynają się schody
Pytanie 1 z 10
Były piłkarz reprezentacji Grzegorz Lato w latach 2001-2007 zasiadał w Senacie. Z ramienia której partii?
Super Sport SE Google News