Decyzja zapadła - Rosjanie i Białorusini wrócą do rywalizacji na Zimowych Igrzyskach Paralimpijskich na zasadach sprzed zawieszenia, które weszło w życie po ataku na Ukrainę w 2022 roku. W świecie sportu ponownie pojawią się ich symbole narodowe, do czego dopuścił Międzynarodowy Komitet Paralimpijski (IPC). Skandaliczna decyzja wywołała już pierwsze reakcje. Bojkot ceremonii otwarcia zapowiedział europejski komisarz Unii Europejskiej ds. sportu, Glenn Micallef. Teraz na podobny ruch zdecydowali się Polacy.
Afera przed Igrzyskami Paralimpijskimi! Chodzi o występ Rosji i Białorusi. Skandaliczna decyzja
Igrzyska Paralimpijskie: Bojkot Polski po dopuszczeniu Rosji i Białorusi
"W związku z dopuszczeniem przez Międzynarodowy Komitet Paralimpijski rosyjskich i białoruskich sportowców do startu w XIV Zimowych Igrzyskach Paralimpijskich w Mediolanie i Cortinie d’Ampezzo z wykorzystaniem ich symboli narodowych, przedstawiciele Ministerstwa Sportu i Turystyki nie wezmą udziału w ceremonii otwarcia igrzysk" - czytamy w środowym komunikacie Ministerstwa Sportu i Turystyki.
Wcześniej o takiej możliwości na łamach Polsat News mówił prezes Polskiego Komitetu Paralimpijskiego, Łukasz Szeliga.
"W obliczu trwającej agresji rosyjskiej na Ukrainę, udział zawodników z Rosji i Białorusi w rywalizacji sportowej z wykorzystaniem ich flag i hymnów jest absolutnie niedopuszczalny" - dodało ministerstwo.
Nawet Małysz powitał Tomasiaka po igrzyskach! Miał niezwykły prezent. "Nowy rozdział historii"
Przypomnijmy, że tegoroczne igrzyska dla paralimpijczyków odbędą się w Mediolanie i Cortinie d'Ampezzo w dniach 6-15 marca. Wystartuje w nich około 660 zawodników. Ceremonia otwarcia odbędzie się w amfiteatrze w Weronie, który powstał niemal 2000 lat temu z myślą o walkach gladiatorów.