Rywalizacja kobiet na 1500 metrów kończy zmagania w short tracku na igrzyskach olimpijskich w Mediolanie i Cortinie d'Ampezzo. Niestety, polscy kibice zapamiętają ją ze względu na koszmarny wypadek z udziałem Kamili Sellier. Reprezentantka Polski przystąpiła do ostatniego, szóstego ćwierćfinału. Wcześniej z rywalizacji odpadły Natalia Maliszewska i Gabriela Topolska, która również zaliczyła upadek, ale typowy dla short tracku, "kontrolowany". Zdecydowanie więcej pecha miała Sellier...
Koszmarny wypadek narciarza na igrzyskach! Boli od samego patrzenia!
IO 2026: Koszmarny wypadek Kamili Sellier w short tracku
- Niestety widziałam tylko to, co wy. Byłam na rowerku i wiem tylko tyle, co teraz trenerka przechodziła... Mówiła, że ma pociętą powiekę i policzek, ale nie wiadomo, co z okiem. Pewnie jest w drodze do szpitala, trenerka ogarnia dokumenty, już jest w rękach lekarzy - skomentowała sytuację na gorąco Natalia Maliszewska w rozmowie z Eurosportem. Podkreśliła też, że nie jest to niestety pierwsza taka sytuacja w karierze Sellier, która miała już rozcięty policzek.
Jej koleżanka w swoim biegu znalazła się w fatalnym położeniu. Po dobrym starcie była na torze pomiędzy słynną Włoszką Arianną Fontaną i Amerykanką Kristen Santos-Griswold. Cała trójka upadła na lód, a pech chciał, że płoza Amerykanki trafiła Sellier centralnie w twarz, pod ochronnymi okularkami... Wyglądało to drastycznie, nagranie tylko dla osób o mocnych nerwach:
Igrzyska 2026: Polska ma jeszcze szanse na medal! Oto nasze ostatnie nadzieje
Polkę wyniesiono na noszach
Sellier bezwładnie padła na lód i sędziowie błyskawicznie przerwali bieg, co w short tracku nie jest normą po zwykłych upadkach, gdy rywalizacja toczy się aż do mety, a pechowcy odpadają lub przy szczęśliwym splocie zdarzeń uzyskują "awans sędziowski". Tym razem zdecydowano o natychmiastowej pomocy.
"Kamila Sellier ze strasznym wypadkiem w ćwierćfinale w short tracku. Opuszcza lodowisko na noszach, wyglądało to bardzo niepokojąco… oby wszystko skończyło się na strachu" - informował obecny na miejscu Mateusz Ligęza, czego nie pokazywano w transmisji telewizyjnej. Na szczęście szybko nadeszły bardziej optymistyczne informacje.
- Z takich grup, na których jesteśmy, mamy przywilej być i wiedzieć szybciej... Jest napisane, że z okiem Kamili jest wszystko okej i to jest chyba najważniejszy komunikat - przekazała po kilkunastu minutach komentująca zawody w Eurosporcie Patrycja Maliszewska.
