- Polscy skoczkowie wracają z igrzysk olimpijskich z trzema medalami
- Zawodnicy nie lecą jednak samolotami, a jadą z Włoch samochodami
- Kacper Tomasiak zostanie przywitany w Polsce iście po królewsku
IO 2026: Tak Polacy wracają z igrzysk olimpijskich. Trudno w to uwierzyć!
To historia, która idealnie wpisuje się w skromny charakter nowej gwiazdy polskich skoków. Kacper Tomasiak, który we Włoszech wywalczył aż trzy medale olimpijskie, nie wyląduje na Okęciu. Biało-Czerwoni wracają z igrzysk tak samo, jak na nie pojechali – samochodami. W rodzinnej Bystrej trwają już jednak przygotowania do gorącego powitania.
Informacja o sposobie powrotu kadry może zaskakiwać. W dobie prywatnych odrzutowców i lotów czarterowych dla sportowców, polscy skoczkowie wybrali tradycyjną podróż "na kołach". Wybór ten, choć nietypowy dla medalistów rangi olimpijskiej, nie wpłynie na temperaturę uczuć kibiców, którzy już szykują się na przyjazd mistrza.
Oficjalne powitanie Kacpra Tomasiaka – zdobywcy dwóch srebrnych i jednego brązowego krążka – odbędzie się już jutro, w środę 18 lutego. Wójt Gminy Wilkowice oraz Prezes klubu LKS Klimczok Bystra wystosowali specjalne zaproszenie do wszystkich fanów. Impreza rozpocznie się o godzinie 17:00 w siedzibie klubu w Bystrej przy ul. Fałata 14.
Wiemy, gdzie odbędzie się powitanie potrójnego medalisty IO
Klub, który wychował nastoletniego mistrza, mobilizuje lokalną społeczność w mediach społecznościowych. – Z wielką przyjemnością zapraszamy wszystkich Kibiców z Gminy Wilkowice na Uroczyste Powitanie Potrójnego Medalisty Igrzysk Olimpijskich Kacpra Tomasiaka – czytamy w komunikacie na Facebooku.
Organizatorzy liczą na wysoką frekwencję i gorącą atmosferę, która wynagrodzi zawodnikowi trudy podróży samochodowej. – Bardzo nam będzie miło gościć wszystkich Kibiców, którzy mocno trzymali kciuki za naszego Wychowanka. Na powitanie zapraszamy z flagami i chorągiewkami – zachęcają władze klubu.
Dla mieszkańców Bystrej i okolic to niepowtarzalna okazja, by zbić piątkę z historią. Kacper Tomasiak jest bowiem pierwszym Polakiem, który z jednych zimowych igrzysk przywiezie aż trzy medale.