- Kacper Tomasiak wraca do Polski razem z innymi skoczkami
- Potrójny medalista olimpijski ma na swoim koncie dwa srebra i jeden brąz
- Wójt gminy Wilkowice przyznał, że planują na godne upamiętnienie sukcesu
- Jeden scenariusz od razu jednak wykluczyli!
Jak upamiętnią Kacpra Tomasiaka? To wykluczają!
Wyczyn Kacpra Tomasiaka, który jako debiutant zdobył na igrzyskach we Włoszech aż trzy medale, wprawił w euforię nie tylko kibiców w całej Polsce, ale przede wszystkim społeczność lokalną. W gminie Wilkowice, skąd pochodzi zawodnik LKS Klimczok Bystra, trwają prace nad godnym upamiętnieniem jego sukcesu. Władze mają jednak mały problem logistyczny.
W poniedziałek wieczorem Kacper Tomasiak wraz z Pawłem Wąskiem wywalczyli wicemistrzostwo olimpijskie w konkursie duetów. Był to już trzeci krążek 19-latka na tych igrzyskach – wcześniej zdobył srebro i brąz w startach indywidualnych. Takiego obrotu spraw nie spodziewał się nawet włodarz gminy.
Kacper Tomasiak i Paweł Wąsek już z medalami! Piękne obrazki na podium!
Wójt Maciej Mrówka nie kryje zaskoczenia skalą sukcesu swojego mieszkańca. – Kilka dni temu mówiłem, że liczę na jego miejsce w pierwszej dziesiątce w konkursie indywidualnym na skoczni normalnej... Tymczasem mamy trzy medale igrzysk, które zdobył zawodnik związany z klubem z Bystrej – zauważył samorządowiec. Sukces Tomasiaka zostanie upamiętniony, co do tego nie ma wątpliwości. – Zastanawiamy się, jak to zrobić – przyznał wójt.
Sprawa jest jednak skomplikowana. W maju planowane jest otwarcie po odbudowie kompleksu małych skoczni narciarskich na granicy Bielska-Białej i Bystrej. Naturalnym ruchem wydawałoby się nazwanie obiektu imieniem nowej gwiazdy, ale ten pomysł odpada. – Zmiana nazwy kompleksu skoczni nie wchodzi jednak w grę – dodał stanowczo Mrówka.
Józef Przybyła patronem skoczni w Bystrej i Bielsku-Białej
Obiekt ma już bowiem swojego patrona – jest nim były skoczek Józef Przybyła. Również ulica przebiegająca obok budynku klubowego LKS Klimczok ma już swoją historię – nosi nazwę Juliana Fałata, znanego polskiego malarza, który zmarł w Bystrej.
Władze chcą podjąć decyzję wspólnie ze środowiskiem sportowym. – Chciałbym, aby sposób tego upamiętnienia był ostatecznie pomysłem nie tylko władz gminy, ale także klubu – zaznaczył wójt.
Rozwiązanie zagadki poznamy prawdopodobnie bardzo szybko. Mrówka przekazał, że sposób uhonorowania Tomasiaka może zostać ogłoszony w środę. To właśnie wtedy planowane jest oficjalne powitanie potrójnego medalisty w Bystrej po jego powrocie z Włoch.