- Hiszpania triumfuje na Mistrzostwach Świata 2026, pokonując Argentynę 1:0 po heroicznym boju w dogrywce, co zapewniło jej drugi tytuł w historii.
- Decydującego gola w 107. minucie strzelił Ferran Torres, pogrążając osłabionych czerwoną kartką Argentyńczyków i stając się bohaterem "La Furia Roja".
- Odkryj, co sprawiło, że ten finał przejdzie do legendy – od dramatycznej walki na boisku po niespodziewaną przemowę Toma Cruise'a i inne gwiazdy na trybunach!
Złoty gol w 107. minucie! Torres bohaterem Hiszpanii
Przez 90 minut kibice na stadionie w New Jersey oglądali prawdziwy piłkarski thriller, ale bez bramek. Finał był twardy, pełen walki i taktycznych szachów. Kiedy sędzia Slavko Vincić zakończył regulaminowy czas gry, na tablicy wyników wciąż widniało 0:0. Dramaturgia sięgnęła zenitu w doliczonym czasie, gdy Enzo Fernandez za drugą żółtą kartkę wyleciał z boiska, osłabiając obrońców tytułu przed dogrywką.
Przeczytaj także: Tom Cruise na finale mundialu. Nagle wszedł na scenę i zaczął przemawiać. Tego nikt się nie spodziewał!
I wtedy, w 107. minucie, stało się! Ferran Torres dopadł do piłki w polu karnym i precyzyjnym strzałem pokonał Emiliano Martineza. Stadion eksplodował! Hiszpańscy kibice oszaleli z radości, a Argentyna pogrążyła się w rozpaczy. Gol strzelony w dogrywce okazał się decydujący. Argentyna, grając w dziesiątkę, nie była już w stanie odpowiedzieć. Hiszpania dowiozła wynik do końca i po 16 latach znów jest na szczycie!
Finał w blasku gwiazd. Przemowa Toma Cruise'a i wielkie emocje
To był finał godny największej sceny świata. Zanim piłkarze wyszli na boisko, kibice byli świadkami niesamowitego spektaklu. Hymn USA odśpiewała Jennifer Hudson, a na scenie pojawił się Robbie Williams. Puchar Świata wnieśli legendarni Andres Iniesta i Mario Kempes. Niespodziewanie głos zabrał też Tom Cruise.
- Futbol łączy ludzi. Zamienia nieznajomych w przyjaciół i przypomina nam, co mamy ze sobą wspólnego - powiedział słynny aktor, a jego słowa idealnie oddały atmosferę tego dnia. Z trybun wszystko obserwowali m.in. prezydent USA Donald Trump z żoną Melanią. Mecz, w którym spotkał się aktualny mistrz Europy z mistrzem świata, dostarczył niezapomnianych emocji i zakończył się historycznym triumfem Hiszpanii.