Kanada - Maroko. Zaskakująca pierwsza połowa
W sobotę, 4 lipca, o świcie polskiego czasu poznaliśmy komplet drużyn, które awansowały do 1/8 finału MŚ. W ostatnim spotkaniu 1/16 finału Kolumbia pokonała Ghanę 1:0 po golu Jhona Ariasa. Wcześniej - w nocy z piątku na sobotę - Argentyna dopiero po dogrywce rozprawiła się z Republiką Zielonego Przylądka 3:2. Pierwszym meczem 1/8 finału było spotkanie Kanada - Maroko. Faworytem była ekipa z Afryki Północnej, która przez niektórych ekspertów wskazywana jest jako jeden z faworytów całego turnieju. W pierwszej połowie jednak zupełnie tego nie było widać. Ogólnie wiało nudą, ale to Kanadyjczycy byli drużyną lepszą. Bramki jednak nie padły. Wszystko zmieniło się w drugiej połowie. Co prawda dalej nie było wielu okazji bramkowych, ale Marokańczycy byli bardzo skuteczni.
Niewiarygodny, historyczny mecz na mundialu! Argentyna drżała do końca, Messi w szoku!
Kanada - Maroko. Dwa gole Ounahiego w drugiej połowie
Strzelanie rozpoczęło się w 50. minucie meczu. Piłkę do siatki wpakował Azzedine Ounahi po zaskakującym rozegraniu rzutu wolnego. Achraf Hakimi zagrał przed pole karne, a jego kolega precyzyjnym mocnym strzałem pokonał kanadyjskiego bramkarza. Ounahi dołożył jeszcze drugie trafienie. Po szybkim ataku Maroka zakończył akcję uderzeniem z bliskiej odległości. Kanada nie była w stanie odpowiedzieć nawet jednym golem. Za to w 85. minucie mogło być 3:0 dla "Lwów Atlasu". Futbolówka jednak po uderzeniu Azzedine'a Ounahiego trafiła w poprzeczkę. Jednak co się odwlecze, to nie uciecze... Na sam koniec gola zdobył jeszcze Soufiane Rahimi. Widać, że rodzi się coś niezwykłego i nie bez powodu Maroko wymieniane jest w roli faworytów mundialu. W ćwierćfinale gracze z Północnej Afryki zmierzą się ze zwycięzcą meczu Paragwaj - Francja. Do rozegrania zostało jeszcze siedem spotkań 1/8 MŚ:
- Paragwaj - Francja
- Brazylia - Norwegia
- Meksyk - Anglia
- Portugalia - Hiszpania
- USA - Belgia
- Argentyna - Egipt
- Szwajcaria - Kolumbia