MŚ 2026. Portugalia - Chorwacja: Gigantyczne kontrowersje! W 103. minucie odwołali gola na dogrywkę

2026-07-03 7:41

Kapitalny mecz 1/16 finału piłkarskich mistrzostw świata Portugalia - Chorwacja zakończył się gigantycznymi kontrowersjami! Po golu Goncalo Ramosa na 2:1 w doliczonym czasie gry Chorwaci rzucili się jeszcze do ataku, a w 103. minucie wydawało się, że doprowadzili do dogrywki. Josko Gvardiol wpakował piłkę do siatki na 2:2, ale po długiej analizie VAR sędziowie dopatrzyli się spalonego, a po chwili zakończyli mecz. "Sędziowski wałek!" - grzmią wściekli kibice.

Cristiano Ronaldo celebruje gola w meczu z Chorwacją. O kontrowersjach na MŚ 2026 przeczytasz na SE Supersport.
Autor: Stephanie Scarbrough/ Associated Press MŚ 2026: Portugalia - Chorwacja
  • Portugalia wygrała z Chorwacją 2:1 (0:0) w meczu 1/16 finału MŚ 2026.
  • Decydujący gol padł w czwartej minucie doliczonego czasu gry.
  • W samej końcówce sędziowie nie uznali bramki Chorwatów na wagę dogrywki, a ich decyzji nie może zrozumieć m.in. Krzysztof Stanowski.

MŚ 2026. Portugalia - Chorwacja i gigantyczne kontrowersje

Obie drużyny nie zachwyciły w fazie grupowej. Portugalia rozpoczęła turniej od remisu z Demokratyczną Republiką Konga 1:1. Później wygrała z Uzbekistanem 5:0 i bezbramkowo zremisowała z Kolumbią. Z pięcioma punktami zajęła drugie miejsce w grupie K. Natomiast Chorwacja po porażce z Anglią 2:4, pokonała Panamę 1:0 i Ghanę 2:1. Z dorobkiem sześciu punktów była druga w grupie L i czwarty raz z rzędu awansowała do fazy pucharowej mundialu, kończąc dwie poprzednie edycje z medalami.

MŚ 2026. To, co stało się w nocy ze środy na czwartek, było esencją futbolu! Historia zatoczyła koło

Był to mecz dwóch doświadczonych kapitanów, urodzonych w 1985 roku - Cristiano Ronaldo i Luki Modricia. Historia przemawiała za Portugalią, która nigdy nie przegrała oficjalnego meczu z Chorwacją - zanotowała pięć zwycięstw i remis. I faworyci rozpoczęli mecz z wielkim entuzjazmem! Rafael Leao dośrodkował z lewego skrzydła. Piłka wybita przez chorwackich obrońców trafiła do Bruno Fernandesa, który uderzył bez przyjęcia w lewy dolny róg bramki, jednak świetnie spisał się Dominik Livaković.

Szybki QUIZ. Leo Messi czy Cristiano Ronaldo? Tylko dwie odpowiedzi do wyboru
Pytanie 1 z 20
Który piłkarz nie grał w Realu Madryt?

Po dośrodkowaniu Pedro Neto wysoko w polu karnym wyskoczył Cristiano Ronaldo, ale nie sięgnął piłki. Po chwili 41-letni napastnik wykonał rzut wolny, jednak uderzył na siłę i trafił w mur. Szczególnie ucierpiał przy tym Marin Pongracić. Następnie Renato Veiga uderzył głową po podaniu z rzutu rożnego, ale piłka przeleciała nad poprzeczką. Joao Cancelo w 30. minucie dośrodkował w pole karne, lecz dobrze pilnowany Ronaldo znów nie wykończył akcji, choć było blisko. Livaković musiał się wykazać po strzale Fernandesa z ostrego kąta przy bliższym słupku. Chorwaci przetrwali napór rywali w pierwszej połowie, choć nie oddali celnego strzału i mieli tylko 30 procent posiadania piłki.

Po przerwie wiele się zmieniło. Mateo Kovacić przedarł się w pole karne i oddał strzał z bliska, ale piłka po interwencji Diogo Costy trafiła w boczną siatkę. Chorwaci wyszli na prowadzenie w 53. min. 37-letni Ivan Perisić zdobył 39. bramkę w reprezentacji. Po chwili mógł podwyższyć Petar Sucić, ale Costa obronił jego strzał.

Portugalia - Chorwacja (03.07.2026): wynik, składy, statystyki. Wszystko, co musisz wiedzieć

Odpowiedzią Portugalczyków było trafienie Leao w poprzeczkę. Ronaldo umieścił piłkę w bramce w 61. min. Na stadionie rozległa się wrzawa, ale gol nie został uznany, gdyż doświadczony napastnik był na spalonym. Analiza VAR wykazała, że po dośrodkowaniu z rzutu rożnego w polu karnym przewrócony został Veiga i w 68. min sędzia podyktował rzut karny. Wykorzystał go Ronaldo, który zdobył swoją 11. bramkę w mistrzostwach świata, ale pierwszą w fazie pucharowej. Było to jego 146. trafienie w reprezentacji i jest pod tym względem absolutnym rekordzistą.

Kovacić w 75. min z dystansu strzelił w słupek, a z jego dobitką poradził sobie Costa. Umiejętności portugalskiego bramkarza sprawdził również Igor Matanović. Sucić w 81. min trafił do bramki, ale portugalscy kibice mogli odetchnąć z ulgą, gdyż pomocnik Interu Mediolan był na spalonym.

W 103. minucie odwołali gola Chorwatów na dogrywkę. "Wałek"

W doliczonym czasie Leao dośrodkował w pole karne, a rezerwowy napastnik Goncalo Ramos głową zdobył zwycięską bramkę na 2:1. Okazję na podwyższenie miał jeszcze Francisco Conceicao. Wydawało się, że w 13. min doliczonego czasu wyrównał Josko Gvardiol, ale sędziowie VAR po długiej analizie dopatrzyli się spalonego, z czym nie może pogodzić się spora część kibiców.

"Sędziowski wałek" - grzmią w mediach społecznościowych, wskazując że minimalny kontakt piłki z głową Chorwata po dośrodkowaniu nie miał żadnego znaczenia dla dalszej akcji. Decyzji sędziego nie rozumie m.in. Krzysztof Stanowski, który dosadnie wyraził swoje zdanie na platformie X. Nie zmienia to faktu, że w kolejnej rundzie zameldował się zespół Cristiano Ronaldo, który zmierzy się z Hiszpanią, zwycięską wcześniej z Austrią 3:0.