- Nicolas Otamendi ogłosił zakończenie kariery w reprezentacji Argentyny.
- Jego ostatnim meczem był przegrany finał MŚ 2026 z Hiszpanią.
- Legendarny obrońca jest mistrzem świata z 2022 roku. Dla Argentyny rozegrał w sumie 139 meczów.
Legenda reprezentacji Argentyny odchodzi. Pożegnanie Nicolasa Otamendiego
"Dziś muszę napisać najtrudniejsze słowa w całej mojej karierze. Od bardzo małego marzyłem, że będę nosił koszulkę reprezentacji Argentyny i to był największy przywilej, jaki dawała mi piłka nożna. Broniłem jej z duszą, z dumą i z obowiązkiem, wiedząc ile znaczy dla milionów Argentyńczyków. Los chciał, aby mój ostatni mecz był finałem Mistrzostw Świata. To nie był wynik, którego chcieliśmy, ale kończę z podniesioną głową, że staraliśmy się do ostatniej sekundy" - ogłosił w mediach społecznościowych Nicolas Otamendi.
To koniec! Po mundialu legendarny bramkarz ogłasza wszem wobec. "Dziś odkładam rękawice"
Legendarny obrońca zagrał w narodowych barwach 139 meczów, w których strzelił 8 goli. Debiutował w 2009 roku, a jego największym osiągnięciem jest oczywiście mistrzostwo świata z Kataru. W sumie na wszystkich mundialach wystąpił w 21 spotkaniach, a do tego dwukrotnie triumfował z Argentyną w Copa America.
38-letni Otamendi w maju wrócił do ojczyzny i kontynuuje karierę w River Plate. Wcześniej w Europie był zawodnikiem m.in. FC Porto, Benfiki Lizbona, Valencii czy Manchesteru City.
Ferran Torres całą noc balował z piękną piosenkarką! Gorący romans bohatera Hiszpanii? ZDJĘCIA
Żegnam się ze spokojem ducha, wiedząc że dałem z siebie wszystko. Nigdy się nie oszczędzałem, nigdy nie przestałem wierzyć, i nigdy nie przestałem traktować tej koszulki jako największy zaszczyt w moim życiu - podsumował Otamendi, dziękując wszystkim za lata wspaniałej kariery.