Kolejna osoba traci pracę. Burza w Śląsku Wrocław
Śląsk Wrocław w czerwcu 2025 roku spadł na zaplecze Ekstraklasy. Przerwa od gry w elicie nie trwała jednak długo, bo tylko rok. Poprzedni sezon Wrocławianie zakończyli na drugim miejscu w 1. lidze i zapewnili sobie awans bez konieczności gry w barażach. Problem w tym, że na razie w Ekstraklasie Śląsk Wrocław radzi sobie - delikatnie mówiąc - niezbyt dobrze. W trzynastu kolejkach zespół zdobył zaledwie 9 punktów i plasuje się na 16. miejscu w tabeli. Jeśli na takiej lub niższej pozycji zakończy rozgrywki, znów pożegna się z Ekstraklasą. Po ostatniej kolejce i bolesnej porażce 1:3 z Radomiakiem Radom posadę stracił trener Ante Simundzy. To jednak nie koniec zwolnień. We wtorek, 3 listopada, klub wydał komunikat o rozstaniu z kolejnym pracownikiem. W zespole beniaminka Ekstraklasy trwa prawdziwa burza.
Czesław Michniewicz wróci do Ekstraklasy? Trener postawił sprawę jasno. Jest deklaracja
Zwolnienia w Śląsku Wrocław. "Rafał Grodzicki przestał pełnić obowiązki"
Na oficjalnym profilu Śląska Wrocław na platformie X ukazała się informacja o zakończeniu współpracy z dotychczasowym dyrektorem sportowym klubu - Rafałem Grodzickim.
Informujemy, że Rafał Grodzicki przestał pełnić obowiązki dyrektora sportowego Śląska Wrocław.Grodzicki, który był piłkarzem WKS-u w latach 2012-2014, do Śląska w roli dyrektora sportowego trafił w listopadzie 2024 roku. Po objęciu funkcji dyrektora sportowego zabrał się do przebudowy drużyny po słabym starcie sezonu w PKO BP Ekstraklasie. Od czerwca 2025 roku jego rola w klubie wyglądała inaczej. Grodzicki pozostał w pionie sportowym, ale tym razem odpowiadał za skauting w klubie i ściśle współpracował z Dariuszem Sztylką. Do funkcji dyrektora sportowego powrócił w styczniu tego roku.W imieniu Śląska Wrocław dziękujemy za pracę na rzecz klubu, a także wkład w awans do PKO BP Ekstraklasy i codzienną współpracę. Życzymy powodzenia i wszystkiego, co najlepsze w dalszej karierze.
- czytamy. W następnej kolejce Ekstraklasy Śląsk Wrocław zmierzy się u siebie z zajmującym 7. miejsce w tabeli Piastem Gliwice.