Miał wpływ na lokalizację
Boisko powstało w ramach programu Bundesliga Common Ground, wspierającego rozwój infrastruktury piłkarskiej. Wcześniej takie obiekty powstały w Stanach Zjednoczonych, Brazylii, Argentynie, Meksyku, Nigerii i Niemczech. Boisko w Zabrzu jest pierwsze w Polsce. - Uczyłem się grać w gorszych warunkach, na ulicach. To tu zaczyna się piłka nożna, a nie w klubach czy akademiach – powiedział Lukas Podolski podczas otwarcia boiska, wybudowanego przez Bundesligę na jednym z zabrzańskich osiedli. - Lokalizacja jest fajna, między blokami, rodzice nie muszą się martwić, gdzie dzieci zagrają. Nie grałem na takich boiskach. Miałem oczywiście wpływ na lokalizację. Jestem ambasadorem Bundesligi. Usiedliśmy, pogadaliśmy. Powiedziałem, że jeśli mają wybudować boisko, to trzeba to zrobić w Zabrzu i teraz je otwieramy – dodał.
Wracał do domu ze zdartymi kolanami
Podolski ostatnio przedłużył umowę z Górnikiem o dwa lata. Był zadowolony z inwestycji. - Fajnie, że się udało. To dla mnie ważne. Widać, że ludzie się cieszą. To tu zaczyna się piłka nożna. Nie w klubach czy akademiach, tylko na ulicach. Oby więcej było takich projektów. Wiele razy wracałem do domu ze zdartymi kolanami i do dziś tak jest. Od pomysłu do otwarcia minęło prawie dwa lata – stwierdził.
Inicjatywa od Bundesligi i Fundacji Górnika
Były gracz Bayernu Monachium i Arsenalu Londyn był największym VIP-em uroczystości. Jako pierwsze na betonowym, otoczonym wysoką siatką boisku, zagrały dzieci. - Inicjatywa wybudowania boiska wyszła od Bundesligi i Fundacji Górnika Zabrze. Te organizacje zwróciły się do nas o udostępnienie terenu. Bardzo się nam spodobał ten pomysł. Naszą rolą było nadzorowanie budowy. Jesteśmy bardzo zadowoleni, że wybrano nasze osiedle. Boisko będzie ogólnodostępne i monitorowane – wyjaśniła Teresa Krzysztof-Rybicka, prezes Zabrzańskiej Spółdzielni Mieszkaniowej.