- Wisła Kraków prowadzi w tabeli I ligi z 9 punktami przewagi, mając realną szansę na powrót do Ekstraklasy.
- Jakub Błaszczykowski, legenda klubu i współwłaściciel, studzi nastroje, podkreślając, że 43 punkty po jesieni nie gwarantują awansu.
- Były kapitan reprezentacji przestrzega przed wybieganiem w przyszłość, zaznaczając, że runda rewanżowa będzie dużo cięższa, a rywale mocno się zbroją.
- Co jeszcze Błaszczykowski mówi o szansach Wisły i jakie wyzwania stoją przed drużyną?
"Nikt jeszcze nie awansował"
Jakub Błaszczykowski, który doskonale zna realia polskiej piłki, podkreśla, że choć sytuacja wyjściowa jest znakomita, to kluczowa i najtrudniejsza część sezonu dopiero przed drużyną. Były kapitan reprezentacji Polski przypomina, że sama zdobycz punktowa z jesieni nie gwarantuje jeszcze upragnionego awansu.
- Zobaczymy, jesteśmy na półmetku. Po pierwszym tym półroczu wygląda to naprawdę obiecująco, natomiast nikt mając 43 punkty jeszcze nie awansował do Ekstraklasy - podkreśla Błaszczykowski.
Przeczytaj także: Kuba Błaszczykowski zadał szyku z piękną 55-letnią Ewą Wachowicz. Razem wyglądali jak dwa miliony dolarów! Oni się nie starzeją
Jego zdaniem, kluczem do sukcesu będzie utrzymanie pełnej koncentracji i unikanie wybiegania myślami w przyszłość. Jak zauważa, runda rewanżowa w pierwszej lidze zapowiada się na niezwykle wymagającą, a droga do celu wciąż jest daleka.
- Myślę, że teraz runda rewanżowa będzie dużo cięższa i musimy być na nią gotowi. Trzeba koncentrować się na każdym najbliższym meczu, nie wybiegać pół roku do przodu, bo można tu dużo po drodze pogubić - dodaje.
Rywale nie śpią. "Drużyny mocno się zbroją"
Błaszczykowski zwraca również uwagę na postawę reszty stawki. Jego zdaniem, rywale nie zamierzają składać broni i zrobią wszystko, by pokrzyżować plany krakowian.
- Widzimy, że drużyny w pierwszej lidze naprawdę się mocno szykują na tę rundę rewanżową, bardzo się zbroją i wygląda na to, że będzie naprawdę ciekawa - analizuje były piłkarz Wisły.
Chociaż docenia progres i bardzo dobrą grę zespołu, zwłaszcza na początku sezonu, pozostaje realistą. Podkreśla, że każdy mecz to nowa historia i trzeba będzie na boisku udowadniać swoją wyższość.
- Każdy mecz zaczyna się od wyniku 0-0. Trzeba wyjść na boisko i udowodnić, że po prostu jest się lepszym od przeciwnika - podsumowuje Jakub Błaszczykowski.