Jagiellonia Białystok w zeszłym sezonie wywalczyła wicemistrzostwo Polski, które dało jej przepustkę do eliminacji Ligi Europy. Graczom "Dumy Podlasia" udało się przebrnąć przez kwalifikacje. Najpierw w dwumeczu pokonali oni faworyzowany szkocki Rangers FC (2:1 i 1:1), a potem zdeklasowali gruzińską Iberię Tbilisi (4:0 i 2:1). W Lidze Europy Jagiellonia trafiła na następujących rywali: Olympiaskos Pireus (Grecja), FC Ararat (Armenia), Anderlecht Bruksela (Belgia), Levski Sofia (Bułgaria), Sunderland AFC (Anglia), Crystal Palace (Anglia), Olympique Lyon (Francja) iViktoria Pilzno (Czechy). W pierwszej kolejce "Jaga" wybrała się do Pireusu, gdzie czekał na nią miejscowy Olympiakos.
Józef Wandzik o sile Olympiakosu Pireus. Tak ocenia szanse Jagiellonii w Lidze Europy
Piłkarze z Podlasie znakomicie weszli w mecz. Już w 20. minucie spotkania objęli prowadzenie. Gola zdobył Kajetan Szmyt. Przed przerwą jednak gracze Olympiakosu zdołali wyrównać - bramkę na 1:1 w 43. minucie rywalizacji strzelił Armando Gonzalez. W drugiej połowie gospodarze dołożyli drugiego gola. Na sześć minut przed końcem regulaminowego czasu gry piłkę do siatki wpakował Roman Jaremczuk. W trakcie całego meczu Olympiakos zdecydowanie częściej atakował. Zawodnicy z Grecji oddali aż 24 strzały, z czego jednak tylko pięć było celnych. Jagiellonia Białystok strzelała 4 razy, w tym 3 w światło bramki.
Olympiakos Pireus - Jagiellonia Białystok 2:1 (1:1)
Bramki: 0:1 Kajetan Szmyt (20'), 1:1 Armando Gonzalez (43'), 2:1 Roman Jaremczuk (84')
Żółte kartki: Olympiakos - Bruno Onyemaechi, Santiago Hezze. Jagiellonia - Norbert Wojtuszek, Guilherme Montoia, Bernardo Vital.
Sędziował Harm Osmers (Niemcy)