- FC Porto wykupiło Jakuba Kiwiora z Arsenalu za 17 mln euro.
- Jego nowy kontrakt obowiązuje do 30 czerwca 2030 roku.
- Zawarto w nim klauzulę odstępnego wynoszącą... 70 mln euro!
Oficjalnie: Jakub Kiwior na stałe w FC Porto! Gigantyczna klauzula
Jak poinformowano w komunikacie FC Porto, Arsenal otrzymał za swojego zawodnika 17 milionów euro. To jednak nie wszystko – umowa między klubami zawiera bonusy, które mogą podnieść całkowity koszt transferu o kolejne pięć milionów euro, jeśli zostaną spełnione określone warunki. Najprawdopodobniej związane z liczbą występów Kiwiora i sukcesami drużyny.
Wstydliwa wpadka Oskara Pietuszewskiego na maturze?! Udało się zrobić zdjęcia. Ludzie mają ubaw
Władze Porto wiążą z Polakiem ogromne nadzieje, o czym świadczy nie tylko kwota transferu, lecz także długość kontraktu i wpisana w nim klauzula odstępnego. Kiwior związał się z nowym-starym klubem umową obowiązującą aż do czerwca 2030 roku. Co więcej, jeśli inny klub chciałby wykupić go przed końcem kontraktu bez zgody Porto, musiałby aktywować klauzulę odstępnego opiewającą na astronomiczną kwotę 70 milionów euro! Jest to jasny sygnał, że „Smoki” traktują Polaka jako kluczową i długoterminową inwestycję.
Transfer Kiwiora zbiegł się w czasie z wielkim sukcesem jego drużyny. W minioną sobotę FC Porto sięgnęło po tytuł mistrza Portugalii, z wydatnym wkładem polskiego obrońcy. Warto dodać, że Kiwior nie jest jedynym Polakiem w zespole – barwy Porto reprezentują również doświadczony Jan Bednarek oraz niespełna 18-letni Oskar Pietuszewski. Wspólnie świętowali 31. tytuł w historii Porto wywalczony na dwie kolejki przed końcem zmagań, a w najbliższym sezonie czeka ich rywalizacja w rozgrywkach Ligi Mistrzów UEFA.