Nie żyje były selekcjoner. Zapisał się w historii futbolu

2026-10-15 13:09

W wieku 83 lat zmarł Bo Johansson, szwedzki szkoleniowiec, który zapisał się w historii duńskiego futbolu. Prowadzona przez niego reprezentacja Danii dotarła do ćwierćfinału mistrzostw świata w 1998 roku. Do dziś pozostaje to najlepszy wynik Duńczyków w historii ich występów na mundialu.

Dwie płonące białe świece na ciemnym tle. O śmierci trenera Bo Johanssona przeczytasz na SE Supersport.
Autor: New Africa/ Shutterstock

O śmierci trenera poinformowała duńska stacja telewizyjna TV2. Johansson, znany również pod pseudonimem „Bosse”, kierował reprezentacją Danii w latach 1996–2000.

Największy sukces osiągnął podczas mundialu we Francji w 1998 roku. Duńczycy awansowali wówczas do ćwierćfinału, gdzie zakończyli udział w turnieju. Dwa lata później wystąpili w mistrzostwach Europy, ale tym razem nie zdołali wyjść z grupy.

ZOBACZ TEŻ: Mają problem przed meczem z reprezentacją Polski. To będzie duża strata

Johansson miał za sobą bogatą karierę trenerską. Pracował w klubach ze Szwecji, Norwegii, Finlandii, Danii i Grecji. W latach 1990–1991 prowadził również reprezentację Islandii.

Na krajowym podwórku największe sukcesy odnosił w Szwecji i Danii. W 1980 i 1981 roku zdobył mistrzostwo Szwecji z Östers IF, natomiast w 1994 roku poprowadził Silkeborg IF do tytułu mistrza Danii.