Anna Lewandowska pokazała się w niespodziewanym towarzystwie na meczu Roberta. Tylko spójrzcie!

Nie od dziś wiadomo, że wśród tłumów wypełniających obiekt piłkarski na Montjuic pewną część widzów stanowią fani znad Wisły. Przylatują tu specjalnie dla polskiego duetu: Robert Lewandowski – Wojciech Szczęsny w szeregach FC Barcelona. To wielka sprawa: nigdy wcześniej przecież żadne pokolenie rodzimych kibiców nie miało okazji podziwiania rodaków w koszulce Blaugrany.

Robert Lewandowski
Autor: East News, instagram/ Archiwum prywatne

Na dodatek obaj nasi piłkarze odgrywają znaczące role w drużynie. Wojciech Szczęsny wciąż pozostaje „talizmanem”: z nim między słupkami Barca jeszcze nie przegrała, a w lidze – wygrała wszystkie sześć spotkań. I choć czasami fani potrafią mu „sprzedać” prztyczka, nie zanosi się na szybką zmianę w bramce Katalończyków.

Lewandowski zaś – mimo upływu kolejnych dni, tygodni, lat - nie zatrzymuje się w pogoni za kolejnymi strzeleckimi rekordami i fajerwerkami. W meczu z Realem Sociedad zdobył – cwaniacko! - 21. bramkę ligową w sezonie i 34. na wszystkich frontach, bijąc swe osiągnięcie z debiutanckiego sezonu w Barcelonie.

Anna Lewandowska pokazała się w niespodziewanym towarzystwie na meczu Roberta

I trudno się dziwić apetytowi „Lewego” na gole. Przecież z trybun czuje – jak w niedzielny wieczór – wsparcie ponad 46 tysięcy gardeł i serc. Wśród widzów była także małżonka. Obecność Anny Lewandowskiej na trybunach Stadionu Olimpijskiego , na którym swe domowe mecze rozgrywa w tym sezonie Blaugrana, to nic nowego. Tym razem jednak na widowni miała miała zacne – i zupełnie niespodziewane - towarzystwo. Razem z nią „Lewego” dopingowała aktorsko-sportowa para: Zofia Zborowska-Wrona i jej mąż Andrzej.

Czułe chwile Andrzeja Wrony z żoną w miejscu publicznym. Po wyjeździe z Polski nie mogli się temu oprzeć

Aktorka znana z wielu ról serialowych i filmowych, oraz jej mąż tego dnia przybrali „Barwy szczęścia”. Andrzej założył bordowo-granatową koszulkę z nazwiskiem „Lewego”, jego żona – zielony trykot Wojciecha Szczęsnego. No i – jak wiadomo – przynieśli Katalończykom szczęście: gospodarze wygrali 4:0 z rywalami z Kraju Basków.

Robert Lewandowski stanie przed sądem! Ta sprawa ciągnie się od ponad czterech lat, będzie przełom?

Wspólne chwile Zofia Zborowska-Wrona uwieczniła na Instastories, opatrując fotografię pełnymi emocji opisami: „Lewy” i „Wojtek”. Sam Robert Lewandowski zaś – co bardziej bystre oko wyłapie to na meczowym filmie – po swoim golu posłał w kierunku trybun soczystego buziaka dla żony i gości z Polski!

Sonda
Czy Robert Lewandowski zostanie królem strzelców LaLiga w sezonie 2024/2025?
Piotr Świerczewski o Lewandowskim na ławce Barcelony: Może on sam o to prosi! | Futbologia
Super Sport SE Google News
SuperSport
Czy Polsce potrzebne są Igrzyska Olimpijskie? | SuperSport