Piękna prezentacja na Santiago Bernabeu lub wokół gabinetów Florentino Pereza musi poczekać. 27-letni defensor przebywa obecnie w Stanach Zjednoczonych, gdzie reprezentuje Francję na mistrzostwach świata. Ma już za sobą nawet wygrany mecz 1. kolejki fazy grupowej z Segenalem (3:1).
ZOBACZ TEŻ: Robi najszybszą karierę na mundialu. Już przegonił Szczęsnego, te liczby szokują
W barwach Liverpoolu występował od 2021 roku, notując 183 mecze i dokładając do swojego dorobku m.in. mistrzostwo Anglii wywalczone w sezonie 2024/25. To kolejne głośne wzmocnienie „Królewskich” w ostatnim czasie. Wcześniej madrycki klub potwierdził transfer Marca Cucurelli z Chelsea, a dzień później zakontraktowanie Bernardo Silvy, który rozstał się z Manchesterem City.
Władze Realu postanowiły przebudować kadrę po nieudanym sezonie 2025/26, zakończonym bez żadnego trofeum. Nowy szkoleniowiec Jose Mourinho otrzymuje więc kolejne nazwiska do dyspozycji, a prezes Florentino Perez realizuje zapowiedzi transferowe, które składał podczas kampanii przed wyborem na następną kadencję.