Jak donoszą angielskie i hiszpańskie media, Rodri jest coraz bliżej przeprowadzki z Manchesteru na Santiago Bernabeu. The Citizens sprowadzili już Elliotta Andersona i pracują nad transferem młodego talentu z Lille, Ayyouba Bouaddiego, mając świadomość, że hiszpański pomocnik i jego przedstawiciele nie zaakceptowali warunków nowej umowy, którą zaproponowano im w kwietniu.
Biały Dom reaguje na kpiny hiszpańskiego piłkarza z Donalda Trumpa! Mocna odpowiedź!
Rodri ma jeszcze rok kontraktu z Manchesteru City i bardzo chce już teraz przenieść się do Realu Madryt, a poparcie dla tego ruchu rośnie po tym, jak poprowadził Hiszpanię do triumfu na MŚ 2026. Prezydent "Królewskich" Florentino Perez początkowo nie był chętny wesprzeć transfer, ale inni w klubie sugerują, że byłby to dobry ruch zarówno dla drużyny, jak i jej wizerunku. Jose Mourinho został sprowadzony znowu do Realu, by wyeliminować konflikty i podziały w szatni. Naciska na sprowadzenie doświadczonych zawodników i bardzo chce Rodriego.
Wyciekły dawne nagrania dziewczyny Lamine'a Yamala! Kibice wściekli, miażdżąca krytyka
Konsekwencją sprowadzenia Hiszpana mogą być odejścia innych graczy. Aurelien Tchouameni zgodził się na przedłużenie kontraktu i chce zostać w Madrycie, ale może napotkać na ograniczone możliwości gry. Jak donosi "Daily Mail", jego rodak Eduardo Camavinga również może ostatecznie odejść. W efekcie kluby Premier League uważnie przyglądają się sytuacji. Zdaniem "Daily Mail", Manchester United od dawna interesuje się Tchouamenim. Camavinga był brany pod uwagę przez City, Chelsea i Arsenal.