Do włamania doszło w maju. Bednarek wrócił wtedy z rodziną do domu po kolacji i zastał tam włamywaczy. Napastnicy grozili mu nożem, jednak na szczęście nikomu nic się nie stało. Z domu piłkarza zniknęła biżuteria i kosztowności o łącznej wartości około 150 tysięcy euro, w tym dwa zegarki Rolex.
Nowe informacje w sprawie przekazał Joao Soeima z Wydziału Dochodzeń Kryminalnych w Porto. Jak poinformował, jeden ze skradzionych Bednarkowi zegarków został odnaleziony właśnie w Miami.
ZOBACZ TEŻ: Wpadka Łukasza Skorupskiego we Włoszech. Niespodziewany strzelec
– Jeszcze niedawno mieliśmy przypadek piłkarza, nie ostatniego Deniza Güla, ale wcześniejszego Jana Bednarka, który padł ofiarą włamania. Zegarek, który został mu skradziony w Porto, odnaleziono w Miami. Pokazuje to, jaką dynamikę ma przestępczość w tym obszarze. W Europie działają grupy przestępcze, które są w ciągłym ruchu. Niektóre mają korzenie w Ameryce Łacińskiej, inne w Gruzji, Albanii, Serbii, Chorwacji czy północnych Włoszech. Odwiedzają one nasz kraj – powiedział Soeima, cytowany przez „Jornal de Noticias”.
Sprawa Bednarka nie jest jedynym przypadkiem włamania dotyczącego piłkarzy występujących w Portugalii w ostatnim czasie. W sierpniu ofiarą złodziei padł również Deniz Gül, były klubowy kolega Polaka. Turek został okradziony podczas zgrupowania, a wartość skradzionych przedmiotów oszacowano na około 250 tysięcy euro.