Adidas zamierza wejść do gry, kończąc siedemnastoletnią kooperację PZPN z Nike. Polski rynek może okazać się dla Adidasa łakomym kąskiem. Odzieżowy gigant stracił bowiem legendarną współpracę z reprezentacją Niemiec, która po raz pierwszy w historii zamieni Adidasa na Nike. Długa umowa z PZPN może mieć dla niemieckiej firmy nie tylko wymiar finansowy, ale też strategiczny.
Według wcześniejszych doniesień, kontrakt Nike z PZPN opierał się na gwarantowanej kwocie 1,5 mln euro rocznie. Do tego dochodził szereg bonusów, które tę kwotę trochę zwiększały. W ubiegłym roku związek miał otrzymać od Amerykanów około 2,3 mln euro.
Jak dowiedział się "Super Express", umowa Adidasa z PZPN ma trwać osiem lat i za każdy rok polska federacja zarobi między 4 a 5 milionów euro. To kontrakt opiewający na łączną sumę oscylującą wokół 150 mln złotych.
Reprezentacja Polski na ostatnim zgrupowaniu we Wrocławiu [Zdjęcia]
Do wielkiej zmiany dojdzie na początku 2027 roku. Tomasz Włodarczyk z portalu Meczyki, który już wcześniej informował o nawiązaniu współpracy Adidasa ze związkiem, potwierdził, że kontrakt jest już nawet dopięty. Nowe trykoty kadry mają być już w fazie produkcji.
Adidas wróci do współpracy z naszą kadrą po 28 latach. W koszulkach z trzema paskami i kultowym Trefoilem "Biało-Czerwoni" sięgali po największe sukcesy w historii – dwukrotnie trzecie miejsce na mundialu (1974 i 1982) i srebrny medal olimpijski w Barcelonie (1992). W ostatnich latach można dostrzec aktywną działalność koncernu z wieloma klubami PKO BP Ekstraklasy, jak i samą ligą. Od lat ambasadorami marki w Polsce są Piotr Zieliński i Arkadiusz Milik.
ZOBACZ TEŻ: Nocny komunikat Legii Warszawa poruszył kibiców! Mileta Rajović opuszcza klub
W sieci pojawiły się już przecieki projektów przygotowanych przez Adidasa dla polskiej reprezentacji. Rzeczywiste trykoty mają się jednak różnić od tego, co opublikowało Footy Headlines.