Zbigniew Boniek o klękających Anglikach. "Hipokryzja totalna i pogarda"

Środowy mecz na PGE Narodowym przyniósł kibicom mnóstwo emocji. Polacy wywalczyli cenny remis 1:1 w doliczonym czasie gry, a bohaterem niespodziewanie został Damian Szymański. Jego bramka wprawiła w radość miliony rodaków, a także skończyła serię zwycięstw Anglików w tych eliminacjach. Emocje towarzyszące temu spotkaniu były na tyle duże, że na boisku rozpętała się ogromna awantura. Właśnie do tego wydarzenia odniósł się na Twitterze Zbigniew Boniek.

Zbigniew Boniek
Autor: Marcin Gadomski/Super Express

Pierwsza połowa meczu była w wykonaniu Polaków bardzo udana. Anglicy nie byli w stanie zagrozić agresywnym Polakom, którzy kontrolowali sytuację na boisku. Prawdziwa burza rozpoczęła się jednak po gwizdku sędziego oznaczającego przerwę w spotkaniu. Obie drużyny starły się między sobą, czego zalążki zarejestrowały kamery podczas ostatniej akcji pierwszej połowy. Głównymi bohaterami afery byli Kamil Glik, Harry Maguire i Kyle Walker, z czego ci dwaj pierwsi zostali ukarani za swoje zachowanie żółtymi kartkami.

Jan Tomaszewski surowo o błędzie Szczęsnego! Brutalna ocena po meczu

Poniżej możecie zobaczyć, jak duże emocje towarzyszyły piłkarzom w przerwie po 1. połowie meczu

Zbigniew Boniek mocno o awanturze podczas meczu z Anglią

Temat boiskowej kłótni poruszyły po spotkaniu również angielskie media, które starają się o ukaranie Polaków. Być może właśnie te doniesienia sprowokowały byłego prezesa PZPN, Zbigniewa Bońka, do wyrażenia swojej opinii. Jego słowa są bardzo mocne i mogą dać do myślenia.

- Najpierw klękają, a potem Walker z pogardą patrzy na Kamila Glika i nie chce podać Kamilowi ręki… hipokryzja totalna, od tego zaczęła się cała awantura – skomentował zajście 65-latek.

Kibice bezlitośnie jadą ze Szczęsnym po straconym golu z Anglią! Potwornie się na niego rzucili

Angielskie media zwróciły uwagę w swoich komentarzach do meczu, że gwizdy kibiców na trybunach, podczas gdy Anglicy uklękli przed meczem, wpisują się w narrację, jaką przedstawił Boniek po marcowym meczu na Wembley. Ówczesny prezes PZPN stwierdził, że ten przedmeczowy gest jest czysto populistyczny i nie wpływa na żadną reakcję, a niektórzy piłkarze nawet nie wiedzą, dlaczego klęczą. Właśnie te słowa przywołali angielscy dziennikarze w związku z wydarzeniami, które miały miejsce na PGE Narodowym.

Sonda
Czy Wojciech Szczęsny powinien stać na bramce reprezentacji Polski?