W piątek, 9 stycznia, na najdłuższym etapie imprezy rozgrywanej w Arabii Saudyjskiej, Eryk Goczał zajął 10. lokatę i awansował na 9. miejsce w „generalce”.
W sobotę, dniu przerwy, jego pilot Szymon Gospodarczyk (40 l.) odniósł sukces korespondencyjny, gdy kierowca Miko Marczyk, mistrz Europy w rajdach WRC znalazł się w dziesiątce najlepszych sportowców polskich 2025 w plebiscycie „Przeglądu Sportowego” (w WRC pilotował go Gospodarczyk).
W niedzielę, 11 stycznia załoga teamu Energylandia ukończyła 7. etap jako dwunasta, ze stratą 7.49 min. do najszybszego na trasie, Szweda Mattiasa Ekströma. Na półmetku Dakaru zajmuje 10. miejsce w „generalce”, ze stratą 25.25 min. do lidera. A jest nim słynny Katarczyk Nasser Al-Nattiah, pięciokrotny triumfator tej imprezy, z belgijskim pilotem Fabianem Lurquin. Ich Dacia Sandrider Wyprzedza załogę Ekströma na Fordzie Raptor o 4.47 min.
W kategorii ultimate uczestniczą także załogi starszego pokolenia rodziny Eryka. Jego ojciec, Marek Goczał plasuje się na 16. miejscu, zaś stryj Michał – na 22.
i
60-letni Francuz Stephane Peterhansel, superczempion tej imprezy, rywalizuje w tym roku w kategorii stock (samochody seryjne z niewielkimi przeróbkami). Po wycofaniu się z imprezy przez wiele załóg zajmuje w klasyfikacji stock drugie miejsce. A w kolekcji ma 6 dakarowych triumfów na motocyklu (lata 90., gdy rajd odbywał się w Afryce) oraz 8 triumfów w samochodach najwyższej kategorii (w XXI wieku).