Joanna Wołosz o Lavarinim i celu Polek na igrzyska. Mocne słowa, jaśniej się nie dało. „Możemy zrobić wszystko”

Siatkarki reprezentacji Polski nie zatrzymują się ani na moment. Po roku od zdobycia brązowego medalu Ligi Narodów, powtórzyły ten wynik po odprawieniu Brazylijek 3:2 w Bangkoku w zaciętym meczu o 3. miejsce LN 2024. Mamy najlepszy dowód, że trener Stefano Lavarini dobrze zadbał o to, by drużyna Biało-Czerwonych utrzymywała światowy poziom, także w arcyważnym sezonie olimpijskim. Tego samego zdania jest kapitan Joanna Wołosz.

Siatkówka, Joanna Wołosz, Magda Stysiak, siatkarki
Autor: FIVB/ Materiały prasowe Joanna Wołosz, Magda Stysiak

Polki po drodze do podium LN uporały się z dwoma gigantami, z którymi do tej pory toczyły trudne, ale najczęściej przegrane boje. W ćwierćfinale dały radę mistrzowi Europy i obrońcy tytułu Turcji, potem w półfinale musiały uznać grających wybitnie Włoszek, ale dzień później pozbierały się i wydały fantastyczny bój Brazylijkom. Pokonanie Canarinhas w starciu pełnym zwrotów akcji, stojącym momentami na światowym poziomie, to świetny przedsmak tego, co nas może czekać na igrzyskach w Paryżu. Przypomnijmy: Polki i Brazylijki zagrają w jednej grupie olimpijskiej.

Brąz Ligi Narodów znów w rękach Polek! Brazylijki na deskach po pięciosetowym rollercoasterze!

Martyna Czyrniańska opowiada jak sobie radzi z presją

Na razie jednak jest wielka radość, że Polki nie zwalniają tempa i zagrażają każdej drużynie na świecie. Nie ma znaczenia, że Włoszki akurat w dniu półfinału były dysponowane fenomenalnie i nie dały nam szans. Dziewczyny Lavariniego dzień później pozbierały się, wyrzuciły z głowy niepotrzebne myśli i postawiły Brazylii zbyt trudne dla niej warunki. Potrafią wygrywać już z każdym rywalem, także z tymi, do których jeszcze niedawno "nie miały podejścia".

Wołosz komentuje pokonanie Brazylii

– Niesamowity mecz, chyba jeden z lepszych, jakie zagrałyśmy – skomentowała kapitan zespołu Joanna Wołosz po zdobyciu brązu. – Przed spotkaniem czułyśmy i wierzyłyśmy głęboko, że potrafimy tego dokonać. Wiedziałyśmy, co zrobiłyśmy źle w ostatnim przegranym meczu z Brazylią i że jeżeli wyciągniemy z niego lekcję i zaczniemy grać agresywniej, z dużo większą pewnością siebie, możemy tego dokonać. Brazylia zagrała dobrze, ale dzień wcześniej miała trudny mecz z Japonkami. Nasz cały zespół, zmienniczki, sztab, zrobiły wszystko znakomicie.

Joanna Wołosz podsumowała też pracę z trenerem Lavarinim i przedstawiła drużyny oczekiwania na igrzyska w Paryżu.

– Trener Lavarini jest wymagający, nauczył nas pewności siebie, to zupełnie co innego niż w poprzednich latach. Mamy do siebie duże zaufanie i wiemy, że możemy zrobić wszystko. Turniej Ligi Narodów zakończyłyśmy zwycięstwem i to ważne dla naszego rozwoju, budowania pewności. Teraz odpoczniemy nieco, a potem zaczniemy przygotowania do igrzysk olimpijskich. Co chcemy tam zrobić? Walczyć! Bo wiemy, że jesteśmy konkurencyjnym zespołem, dającym z siebie wszystko, mnóstwo serca. A gdy to robimy, możemy wygrywać nawet z Brazylią – zakończyła rozgrywająca reprezentacji Polski.

QUIZ: Rozpoznasz polskie siatkarki? Tylko prawdziwi kibice odgadną wszystkie!
Pytanie 1 z 20
Zaczynamy od liderki reprezentacji Stefano Lavariniego. Siatkarka na zdjęciu to...
Joanna Wołosz