Siatkarze wylądowali w Polsce. Fani pojawili się na lotnisku w Warszawie
Pierwotnie samolot z reprezentantami Polski w siatkówce miał wylądować wczoraj (we wtorek, 4 sierpnia). I wylądował, tyle że... bez naszych naszych kadrowiczów. Ci bowiem spóźnili się na samolot i tym samym ich powrót do kraju wydłużył się o dobę. Kibice czekali na siatkarzy w porcie lotniczym, ale musieli wrócić do domów bez pamiątkowych zdjęć i autografów. Mimo to, w środę, niezmordowani fani znów pojawili się lotnisku. Tym razem na własne oczy mogli zobaczyć naszych bohaterów Ligi Narodów. Zawodnicy byli strasznie zmęczeni, ale szczęśliwi. Na ich twarzach wyczerpanie mieszało się z radością z sukcesu sportowego i powrotu do ojczyzny. Do tego siatkarze musieli taszczyć swoje bagaże, ale na szczęście walizki miały kółka, więc łatwo można było się z nimi poruszać.
Tomasz Fornal powiedział o specjalnym powrocie Bartosza Kurka do kadry! "To brzmi naprawdę pięknie"
Galeria: Złoci siatkarze po perypetiach wrócili do Polski
Po wygranej w Lidze Narodów, czas na mistrzostwa Europy
Po triumfie w Lidze Narodów reprezentanci Polski na odpoczynek nie będą mieli wiele czasu. Wszystko z powodu nadchodzących mistrzostw Europy. Impreza rozpocznie się już 9 września. Liczymy na to, że nasi siatkarze znów będą cieszyć się ze złotego medalu. Przypomnijmy, że podopieczni Nikoli Grbicia w finale Ligi Narodów pokonali rewelacyjnych Amerykanów 3:2. W wcześniejszych etapach zwyciężyli Słowenię (3:0) i Ukrainę (3:1). Na siatkarskim Euro - podobnie jak w LN - nasza reprezentacja radzić sobie będzie musiała bez kontuzjowanego Jakuba Kochanowskiego. Poza kadrą znajduje się także nasz kapitan - Bartosz Kurek. Na szczęście mamy innych świetnych graczy, na czele z Tomaszem Fornalem, który został wybrany najlepszym graczem Ligi Narodów 2026.
Tak Rosjanie nazwali polskich siatkarzy! Naprawdę to napisali po ich triumfie w Lidze Narodów!