- Polscy siatkarze po raz kolejny pokazali klasę, zdobywając tytuł Ligi Narodów w emocjonującym finale przeciwko Stanom Zjednoczonym.
- Mimo trudnej walki i prób "zmiażdżenia" przez Amerykanów, Biało-Czerwoni udowodnili, że kluczem do sukcesu było ich niezłomne nastawienie i mentalna siła.
- Liderzy kadry ujawniają, co dokładnie zadecydowało o zwycięstwie w tie-breaku i jak pokonali determinację rywali.
Polacy dobrze zaczęli, ale potem dwa sety wygrali Amerykanie, którzy pałali chęcią rewanżu za przegraną w Chicago w fazie zasadniczej. Jednak nasi siatkarze w kolejnych odsłonach przełamali rywali i pokazali, kto zasługuje na zwycięstwo. Wyróżnił się Kamil Semeniuk, który zdobył 17 punktów. To najlepszy dorobek w naszym zespole
- Wiedzieliśmy, że to będzie zdecydowanie inne spotkanie niż to, które było w Chicago - powiedział Semeniuk w Polsacie Sport. - Naprawdę grali bardzo dobrze, ale wytrzymaliśmy to. Cieszę się, że mogłem dołożyć swoją cegiełkę do tego zwycięstwa. Trzeba pogratulować całemu zespołowi, bo każdy dał coś od siebie na boisku i przyczynił się do wygranej - podsumował.
Nikola Grbić nie ma wątpliwości po wygraniu Ligi Narodów. "Mamy zawodników z jakością"
Rozgrywający kadry przyznał, że Amerykanie byli zdeterminowani, co było widać w ich akcjach.
- Amerykanie męczyli nas skutecznością w ataku - zwrócił uwagę Semeniuk. - Ich atakujący był naprawdę dobrze dysponowany. Ciężko go było zatrzymać blokiem czy wybronić. Dla zwykłego laika to był fajny mecz do oglądania. Bardzo zacięty, każdy był zadowolony. Najważniejsze, że to my na sam koniec przypieczętowaliśmy zwycięstwo - podkreślił.
Marcin Komenda o złotym medalu Ligi Narodów. Padły słowa o dumie
Kroku dotrzymywał także Bartłomiej Bołądź, który uzyskał 10 punktów.
- Gdybyśmy zagrali nieco lepiej, ten mecz mógłby się zakończyć szybciej - stwierdził wprost Bołądź w Polsacie Sport. - Ale tak się gra finały. Nie zawsze jest pięknie, nie zawsze jest w wielkim stylu. Najważniejsze, że jest wygrana. Teraz krótki odpoczynek. Mam nadzieję, że naładujemy baterie i już za chwilę zaczynamy przygotowania - dodał mając na myśli start na mistrzostwach Europy.
Tomasz Fornal powiózł Polskę do złota Ligi Narodów! "Potrafiliśmy wyjść z tak ciężkiej sytuacji"
Bartłomiej Lemański był zbudowany występem Polaków w finale Ligi Narodów. Zaimponowało mu podejście graczy Stanów Zjednoczonych.
- Spodziewaliśmy się, że będzie to mega ciężki mecz - wyznał Lemański. - Najcięższy do tej pory, w którym każdy daje z siebie wszystko. Amerykanie kopali na zagrywce ile mogli. To była ich taktyka, żeby wszystkie bomby wrzucić do nas i tym nas zmiażdżyć. Udawało się nam odrabiać tę przewagę, Na szczęście tie-break z dużą przewagą w końcówce był już po naszej myśli - dodał.
Jakub Popiwczak o emocjach po wygraniu Ligi Narodów. "Wyszarpaliśmy to sobie"
W jego ocenie, o triumfie Biało-Czerwonych zadecydowało przygotowanie mentalne.
- Byliśmy dobrze nastawieni - oznajmił Lemański. - Wyszliśmy agresywnie na tie-break. Myślę, że to też zrobiło dużą robotę, bo się mega nakręciliśmy na to - przekonywał polski siatkarz.
Liga Narodów PREMIE: Ile zarobili polscy siatkarze? Fortuna za zwycięstwo!