Julia Szczurowska i Paulina Damaske to duet na medal! Będzie sukces na mistrzostwach Europy?

Siatkarska reprezentacja Polski w pięknym stylu zakończyła pierwszą część mistrzostw Europy. Biało-Czerwone pokonały 3:2 Turcję i zajęły pierwsze miejsce w grupie, w której wygrały pięć meczów. 31 sierpnia Polki powalczą z Portugalią w 1/8 finału.

Siatkarki Julia Szczurowska i Paulina Damaske pozują w strojach reprezentacji. O ich sukcesie pisze SE Supersport.
Autor: Julia Szczurowska/ Instagram
  • Polskie siatkarki z hukiem zakończyły fazę grupową Mistrzostw Europy, pokonując Turcję 3:2 i zajmując pierwsze miejsce.
  • Znakomite występy Julii Szczurowskiej i Pauliny Damaske napędziły drużynę, a kapitan Stysiak podkreśla gotowość na dalsze wyzwania.
  • Biało-Czerwone wkraczają do fazy pucharowej! Sprawdź, kiedy i z kim zmierzą się w 1/8 finału.

Pierwszego seta wygrały Turczynki 25:15. Kolejne dwa należały do naszych zawodniczek (25:21, 25:22). W czwartej partii znów górą były gospodynie turnieju, zwyciężając w nim 25:16. Jednak w tie-breaku Polki przechyliły szalę na swoją korzyść, triumfując 15:10.

Przeciwko mistrzyniom Europy kapitalnie spisała się atakująca Julia Szczurowska, która zdobyła 26 punktów.

- To był dobry mecz w naszym wykonaniu - oceniła Magdalena Stysiak w Polsacie Sport. - Potraktujemy go, jak coś bardzo motywującego, że naprawdę możemy tutaj wygrać z każdym. Wychodzimy z pierwszego miejsca i to jest najważniejsze. Jesteśmy w dobrej dyspozycji. Julka weszła i zagrała super spotkanie. Wielkie gratulacje dla niej. Trener dał jej szansę, która bardzo dobrze wykorzystała. Każda z nas pomaga i dokłada cegiełkę do wyniku - przyznała kapitan drużyny narodowej.

Julia Szczurowska na prywatnych zdjęciach. Bohaterka Polek lśni nie tylko na parkiecie!

Z dobrej strony pokazała się także Paulina Damaske, która wywalczyła 15 punktów i była zaskoczona postawą rywalek.

- Cieszę się, że miałam szansę pokazać się z dobrej strony - powiedziała Damaske w Polsacie Sport. - Trudno, żeby nic nie wychodziło, kiedy przeciwnik się podkłada. Cieszę się, że mogłam zagrać, że nasza strona dobrze wyglądała - dodała.

Polska - Portugalia Kiedy mecz siatkarek w 1/8 finału ME? O której godzinie?

W tym spotkaniu zagrała Klaudia Łyduch, która dołączyła do kadry w zastępstwie Aleksandry Szczygłowskiej. Kapitan drużyny narodowej ma problemy zdrowotne. Jej rolę przejęła Stysiak.

- Nie mam żadnej presji - odparła Stysiak. - Dobrze się czuje. Jest OK. To coś fajnego, ale brakuje Oli Szczygłowskiej jako kapitana. Nie chcę powiedzieć, że brakuje jej na boisku, bo to też. Brakuje jej w zespole. Jak była z nami to była energia. Zawsze powie kilka słów, rozluźni atmosferę. Mam nadzieję, że godnie ją zastępuję, choć to dziewczyn trzeba popytać. Mam nadzieję, że niedługo wróci - wyznała.

Wygrana z Turcją oznacza, że w 1/8 finału polska kadra zmierzy się z Portugalią, dla której będzie to pierwszy w historii występ na tym etapie mistrzostw Europy. Jeśli podopieczne trenera Stefano Lavariniego poradzą sobie, to w ćwierćfinale zagrają ze zwycięzcą pary Holandia - Słowenia.

Julia Szczurowska tak zareagowała na wygraną ze Słowenią. „Madzia Stysiak zagrała cudownie, jak z nut”

Pary 1/8 finału:

30 sierpnia (niedziela)

Francja - Grecja, Serbia - Chorwacja

31 sierpnia (poniedziałek)

Włochy - Bułgaria, Czechy - Szwecja, Holandia - Słowenia, Polska - Portugalia

1 września (wtorek)

Belgia - Niemcy, Turcja - Azerbejdżan

Magdalena Stysiak wprost o kadrze Polski. "Taki mecz był nam potrzebny w głowach"

Nie przegap!

Mistrzostwa Europy, 1/8 finału

Polska - Portugalia

31 sierpnia, godz. 18

Polsat, Polsat Sport 1, Polsat Sport Extra 2

Katarzyna Wenerska o wygranej ze Słowenią. "Każda z nas uwierzyła w to, że...”

Magda Stysiak opowiada o sukcesie w Lidze Narodów