Liga Narodów: Polscy siatkarze rozgromili Bułgarię! Kapitalny Bartłomiej Lemański!

Polscy siatkarze wygrali z Bułgarią 3:0 (25:19, 25:17, 25:17) w swoim pierwszym meczu turnieju Ligi Narodów w Chicago. Świetny mecz zagrał Bartłomiej Lemański. Podopieczni trenera Nikoli Grbicia w nocy z piątku na sobotę zagrają z Brazylią.

Bartłomiej Lemański
Autor: Jakub Piasecki/ Cyfrasport

Polacy do turnieju w Chicago przystępowali po udanym turnieju w Gliwicach, który zakończyli z kompletem zwycięstw. W sumie od początku rozgrywek wygrali sześć meczów i ponieśli dwie porażki. Ich środowi rywale mieli natomiast bilans 5-3.

Mimo dobrej sytuacji i trzeciego miejsca w tabeli po dwóch turniejach, podopieczni trenera Grbicia przed rozpoczęciem zmagań w Chicago nie mieli jeszcze zapewnionego awansu do turnieju finałowego w Ningbo (29 lipca - 2 sierpnia). Do USA serbski szkoleniowiec zabrał już więc najmocniejszą kadrę i w wyjściowym składzie meczu z Bułgarią znalazł się m.in. przyjmujący Tomasz Fornal, dla którego był to pierwszy mecz w tej edycji rozgrywek.

W pierwszym secie wyrównana walka toczyła się od pierwszych akcji, obie ekipy popisywały się efektownymi atakami i blokami (6:6). Trudna zagrywka Bartłomieja Lemańskiego zapewniła jednak Polakom przewagę 11:7. Prowadzenie pozwoliło im spokojnie kontrolować przebieg partii, akcje Bartłomieja Bołądzia i Lemańskiego jeszcze powiększyły dystans (17:11). Zwycięstwo 25:19 zapewniła biało-czerwonym zepsuta zagrywka Żasmina Weliczkowa.

Akcje braci Nikołow na początku drugiej odsłony dały minimalną przewagę Bułgarom (5:3), jednak po asie serwisowym Lemańskiego było już po 7. Bloki Polaków na Denisławie Bardarowie spowodowały, że chwilę później prowadzili oni 12:9. Biało-czerwoni stopniowo powiększali dystans i podobnie jak w pierwszym secie kontrolowali przebieg wydarzeń na boisku (17:11). W końcówce ciężar gry wziął na siebie Wilfredo Leon, natomiast partię zakończył atak Fornala (25:17).

Początek trzeciego seta należał do Bułgarów, którzy objęli prowadzenie 7:4 po zatrzymaniu kiwki Fornala. Już chwilę później było jednak po 7, gdy zatrzymany został Bardarow, a Aleksandar Nikołow popełnił błąd. Seria skutecznych akcji przy serwisie Lemańskiego zapewniła Polakom przewagę (13:8). Później asa serwisowego dołożył Leon, kontrę Fornal i było 19:12 dla biało-czerwonych. Blok na Martinie Atanasowie zakończył mecz (25:17).

Najwięcej punktów dla Polaków zdobył Bołądź - 13. 11 dołożył Lemański, który zanotował pięć asów serwisowych i cztery bloki.

Kolejnymi rywalami zespołu trenera Grbicia w Chicago będą Francja i USA.

Polska – Bułgaria 3:0 (25:19, 25:17, 25:17).

Polska: Bartłomiej Bołądź, Tomasz Fornal, Szymon Jakubiszak, Marcin Komenda, Bartłomiej Lemański, Wilfredo Leon - Jakub Popiwczak (libero) - Marcel Bakaj, Kewin Sasak, Kamil Semeniuk.

Bułgaria: Martin Atanasow, Asparuh Asparuhow, Aleks Grozdanow, Aleksandar Nikołow, Simeon Nikołow, Ilija Petkow - Damian Kolew (libero) - Denisław Bardarow, Boris Naczew, Stoił Palew, Żasmin Weliczkow

QUIZ: Rozpoznasz polskich siatkarzy? Komplet punktów to obowiązek prawdziwego kibica!
Pytanie 1 z 20
Zaczynamy z wysokiego C. Siatkarz na zdjęciu to...
Bartosz Kurek