Finał ME siatkarzy Polska - Francja. Możemy odetchnąć z ulgą
Polska w świetnym stylu zameldowała się w finale ME siatkarzy, pewnie wygrywając w półfinale ze Słowenią 3:0 (25:23, 25:23, 25:18). Rundę wcześniej wręcz zdemolowaliśmy reprezentację Niemiec, z którą zwyciężyliśmy 3:0 (25:23, 25:17, 25:17). Podczas całego Euro nasza kadra pokazuje wielką sportową moc. Trzeba jednak pamiętać, że Francja to rywal z najwyższej półki, a podczas meczu finałowego wcześniejsze rezultaty znaczenia nie mają. Naszym kibicom jednak od zakończenia spotkania Polska - Słowenia sen z powiek spędzała przede wszystkim nie siła Francuzów, tylko problemy zdrowotne Wilfredo Leona. Nasz przyjmujący w trakcie meczu półfinałowego opuścił parkiet w kluczowym momencie trzeciego seta. Wygląda na to, że decyzja Nikoli Grbicia o przedwczesnym zdjęciu przyjmującego była spowodowana nie tylko chęcią przetasowania składu, bo potem pojawiły się bardzo niepokojące sygnały o dolegliwościach Wilfredo Leona. Na szczęście można odetchnąć z ulgą - jeden z liderów reprezentacji Polski będzie gotowy do gry na finał ME siatkarzy z Francją.
Finał ME siatkarzy. Wilfredo Leon może grać. Nikola Grbić ujawnia: "Wszystko jest w porządku"
Oznacza to, że uniknęliśmy najgorszego scenariusza. Co prawda mamy wielu znakomitych siatkarzy, ale jednak Wilfredo Leon to jeden z najważniejszych punktów ekipy Nikoli Grbica i jego ewentualny brak w meczu Polska - Francja były sporym problemem dla szkoleniowca. Podkreślmy jednak - problemu nie ma. Na treningu w sobotę Leon ćwiczył normalnie, jak inni zawodnicy.
Polska w finale ME siatkarzy! Co za mecz w Mediolanie. Słoweńcy rzuceni na kolana!
Czuje się super. Wszystko jest w porządku, może grać
- poinformował Nikola Grbić, a nam kamień spadł z serca. Selekcjoner podczas rozmowy z dziennikarzami mówił także o potencjale reprezentacji Francji, nawiązując do ostatniego meczu reprezentacji Polski z "Trójkolorowymi", który odbył się podczas Memoriału Wagnera 30 sierpnia.
W pierwszym secie mieli perfekcyjną zagrywkę i atak. Grali fantastycznie środkiem. Wiem, na jakim poziomie mogą się prezentować
- zaznaczył trener.
Musimy być gotowi na to, co będą grali. Oni potrafią dostosowywać się do rywala, a my musimy umieć odpowiedzieć na te zmiany
- dodał Nikola Grbić.