ME siatkarzy. Marcin Komenda prosto z mostu przed meczem Polska - Słowenia
Podopieczni Nikoli Grbicia są głównym faworytem do zdobycia złotego medalu siatkarskich mistrzostw Europy. Polska reprezentacja w znakomitym stylu dotarła do półfinału, gdzie zmierzy się ze Słowenią. Początek spotkania zaplanowany jest na godz. 17 (25 września). W drugim półfinale - o godz. 21- zagrają Francuzi z Finami. Przypomnijmy, że ćwierćfinale Polska pokonała Niemcy 3:0 (25:23, 25:17, 25:17), a rundę wcześniej - również bez straty seta - Łotyszy. Jedyną porażkę "Biało-czerwoni" zanotowali w ostatniej kolejce fazy grupowej (2:3 z Bułgarią), ale wówczas Polscy mieli już zapewnione pierwsze miejsce w tabeli. Co prawda, eksperci raczej zgodnie twierdzą, że nasza reprezentacja ma największe szanse na wygranie ME siatkarzy, to jednak sami zawodnicy byli raczej powściągliwi w swoich deklaracjach dotyczących ostatecznych rozstrzygnięć w Euro. Teraz Marcin Komenda postanowił powiedzieć prosto z mostu, o co gramy.
ME siatkarzy: Zaraz półfinał Polska - Słowenia, a tu takie słowa! "To nasz odwieczny rywal"
ME siatkarzy. Marcin Komenda wprost przed meczem Polska - Słowenia: Celujemy w złoto
Słowa, które wypowiedział rozgrywający w rozmowie z Polsatem Sport, odbiły się szerokim echem. Bije z nich pozytywne przekonanie o sile drużyny, co na pewno optymistycznie nastraja kibiców przed meczem Polska - Słowenia. - Półfinał to pierwszy krok na drodze do tego, co chcemy zrealizować na tych mistrzostwach Europy. To jest niezły wynik, ale celujemy w złoto i nie będziemy tego ukrywać - zadeklarował Marcin Komenda.
ME siatkarzy. Gwiazdor rywali wypalił o Polakach! "To nie jest fair"
Oczywiście podchodzimy z szacunkiem do każdego rywala. Wszystko może się wydarzyć, Słoweńcy, Francuzi i Finowie są bardzo mocni i dyspozycja dnia może okazać się decydująca. My wierzymy jednak w swojej umiejętności i wiemy, że kiedy gramy dobrą siatkówkę, jesteśmy trudni do pokonania
- podkreślił reprezentant Polski.