- Reprezentacja Polski wygrała z USA 3:1 w drugim meczu Memoriału Wagnera 2026.
- Po przegranym pierwszym secie Biało-Czerwoni nie dali Amerykanom szans w pozostałych trzech.
- W niedzielę Polacy zagrają o triumf w całym turnieju z również niepokonaną Francją.
Memoriał Wagnera: Polacy znów lepsi od USA! Złe miłego początki
Względem piątkowego meczu ze Słowenią, rozstrzygniętego dopiero w tie-breaku, Nikola Grbić dokonał aż 5 zmian. Miejsce w wyjściowym składzie utrzymali tylko Wilfredo Leon i środkowy Szymon Jakubiszak. Obok nich pojawili się tym razem rozgrywający Jan Firlej, atakujący Kewin Sasak, kapitan Aleksander Śliwka, libero Maksymilian Granieczny i być może zastępujący kontuzjowanego wczoraj Bartłomieja Lemańskiego środkowy Jakub Majchrzak.
Turcy wściekli po słowach polskiej siatkarki! Paulina Damaske rozpaliła cały kraj
W tym mocno odmienionym składzie pierwszy set set sobotniego spotkania lepiej rozpoczęli Amerykanie. Gdy było 7:11, trener Polaków poprosił o czas. Reprymenda najwyraźniej była skuteczna, gdyż po chwili jego podopieczni prowadzili 12:11. Duża była w tym zasługa młodego Jakuba Majchrzaka. Z przyjęciem jego zagrywki przez chwilę spore problemy mieli rywale. Kryzys w zespole USA trwał jednak krótko. Goście szybko wrócili na prowadzenie, a następnie mieli inicjatywę już do ostatniej akcji tej części meczu.
Druga odsłona toczyła się już pod dyktando Biało-Czerwonych. Szczególnie imponowali wówczas grą blokiem. Rywale mieli też problemy z przeprowadzaniem skutecznych akcji po zagrywkach Kewina Sasaka. Było 17:9, 24:12. Amerykanie obronili trzy piłki setowe, lecz za moment zepsuli zagrywkę i w meczu było 1:1. Podobny przebieg miał trzeci set.
Polacy stosunkowo szybko wypracowali sobie wyraźną przewagę. Było 16:11, 20:14, 24:18. Triumfatorom tegorocznej Ligi Narodów nie udało się wykorzystać dwóch setboli, ale dopięli swego po ataku ze środka Szymona Jakubiszaka i objęli prowadzenie 2:1. Ekipie USA nie udało się przedłużyć spotkania. W czwartej partii gra była zacięta do wyniku 17:17. Potem trzy punkty z rzędu zdobyli Polacy. Rywale zmniejszyli jeszcze straty (21:22), ale nie zdołali odwrócić losów seta. Ostatni punkt tym meczu zdobył Kamil Semeniuk.
Memoriał Wagnera: Chwile grozy polskiego siatkarza! Tuż przed mistrzostwami Europy
Najwięcej punktów dla Polski uzyskali Majchrzak - 13 i Sasak - 12, zaś dla USA Aaron Russell - 20 i Cooper Robinson - 12. W niedzielę Polacy zagrają z Francuzami (godz. 17) i to spotkanie zdecyduje o zwycięstwie w zawodach, a trzy godziny wcześniej Słowenia zmierzy się z USA.
Polska – USA 3:1 (22:25, 25:15, 25:20, 25:22).
Polska: Jan Firlej, Wilfredo Leon, Jakub Majchrzak, Kewin Sasak, Aleksander Śliwka, Szymon Jakubiszak - Maksymilian Granieczny (libero) - Bartłomiej Bołądź, Marcin Komenda, Artur Szalpuk, Kamil Semeniuk
USA: Micah Ma’a, Cooper Robinson, Merrick McHenry, Jake Hanes, Aaron Russell, Jeffrey Jendryk – Mason Briggs (libero) – Cole Hartke, Gabriel Garcia, Andrew Rowan.
