Zbigniew Bartman siatkarską karierę ma już za sobą, ale w dalszym ciągu jest blisko ukochanej dyscypliny. W dużej mierze za sprawą Zuzanny Góreckiej, z którą od kilku lat jest w szczęśliwym związku. Pod koniec zeszłego sezonu w trudnym momencie objął nawet drużynę ŁKS Łódź z Górecką w składzie i wspólnie zdobyli wicemistrzostwo Polski. Później odeszli z łódzkiego klubu i 25-letnia przyjmująca przeniosła się do Turcji. Tam wraca do wielkiej formy, z czego cieszy się jej partner. Kto wie, jak wyglądałyby ostatnie lata jej kariery, gdyby nie paskudna kontuzja, której doznała podczas finałów sezonu 2022/2023.
Polska siatkarka błyszczy w Turcji. Wyszła na miasto w króciutkiej sukience z dekoltem
Koszmar Zuzanny Góreckiej. Bartman ujawnia szokujące kulisy
Utalentowana przyjmująca doznała kontuzji kilka miesięcy po mistrzostwach świata, podczas których była ważną częścią reprezentacji Polski. Później nie grała blisko rok i straciła szansę wyjazdu na igrzyska olimpijskie w Paryżu. Okazuje się, że koszmar Góreckiej mógł być wynikiem zaniedbań w klubie!
- Opowiem jeszcze anegdotkę odnośnie do Zuzy. Nie powinienem, ale ją powiem. Jak urwała krzyżowe... - wrócił do trudnych chwil Bartman w podcaście "W cieniu sportu" Łukasza Kadziewicza. Na chwilę partner siatkarki wstrzymał się z bolesną historią, mówiąc że "już go telepie", ale prowadzący wyczuł jego intencje.
Polski siatkarz grał w Rosji i rozważał powrót! Zaskoczył w sprawie Rosjan. "Czym są winni?"
- Sugerujesz, że zerwała krzyżowe, a mogła dostać trochę luzu i ta kontuzja by się nie pojawiła? - zapytał Kadziewicz.
- 100 procent. Jestem przekonany. Dałbym sobie rękę odciąć - potwierdził Bartman. - Ona tydzień przed zerwaniem, w tym samym tygodniu, przyszła na trening po pierwszym meczu finałowym i mówi: "Jestem zarżnięta". Miała dziwną rzecz w kolanie, takiego gluta czuła. Powiedziała to trenerowi... "Zmęczona jesteś? Hmmm, nie no, teraz taki okres, finał mistrzostw Polski, musimy dokręcić, musimy dołożyć, trudno. Wytrzymaj, wytrzymaj" - kontynuował.
Dodał, że dostała też wytyczne ze wszystkimi ćwiczeniami od trenera z siłowni. Bartman był tak wściekły, że "musiała go trzymać, żeby nie zaczął sportów walki wcześniej" - kilka miesięcy później siatkarz rozpoczął głośną przygodę z MMA i sportami uderzanymi.
