- Projekt Warszawa zdobył brązowy medal PlusLigi, pokonując Asseco Resovię 3:0 w decydującym meczu.
- Warszawscy siatkarze zrewanżowali się za poprzednie spotkanie, dominując w każdym secie.
- Kapitan Asseco Resovii, Marcin Janusz, szczerze ocenia przyczyny porażki swojej drużyny.
- Jakie słabości Asseco Resovii ujawnił Projekt Warszawa i co to oznacza dla przyszłości?
Kevin Tillie z tytułem MVP meczu z Asseco Resovią
Warszawski zespół przystąpił zdeterminowany do meczu w Rzeszowie. W każdym secie udowodnił swoją przewagę, wygrywając odpowiednio 25:19, 25:15, 25:20. Po 13 punktów wywalczyli Bartosz Gomułka i Kevin Tillie, które został wybrany najlepszym zawodnikiem zawodów. W ekipie gospodarzy najskuteczniejszy był Danny Demyanenko, zdobywca 12 punktów.
- Wyciągnęliśmy wnioski z drugiej połowy trzeciego seta poprzedniego meczu - powiedział Jan Firlej w Polsacie Sport. - Byliśmy bardzo skupieni. Wiedzieliśmy co i jak chcemy robić. Uważam, że jako całość zagraliśmy bardzo dobre spotkanie i pewnie wygraliśmy ten decydujący dla nas mecz - zaznaczył.
Bogdanka Lublin na prostej do złota. Marcin Komenda stawia sprawę jasno
Jan Firlej: Każdy medal w PlusLidze trzeba szanować
Projekt wygraną zapewnił sobie w 78 minut. Stołeczny zespół po raz trzeci z rzędu zakończył sezon na trzeciej pozycji.
- Każdy medal w tej lidze trzeba szanować - podkreślił Firlej. - To trzeci nasz brąz z rzędu. Mamy bardzo duże apetyty i chcielibyśmy inny kolor. Jednak bardzo szanujemy ten medal jako cały zespół. Trzeba było się napocić, żeby go zdobyć - dodał.
Marcin Janusz: Projekt nie dał sobie wydrzeć przewagi
Kapitan Marcin Janusz był zawiedziony porażką.
- Projekt to doświadczony zespół, który nie dał sobie wydrzeć przewagi - ocenił Marcin Janusz w Polsacie Sport. - Mimo tego że szarpaliśmy. Staraliśmy się szukać rozwiązań, ale było czuć, że są lepsi. Kontrolowali mecz. Wiadomo było, że gdy nie podadzą nam ręki, to będzie nam ciężko coś z tego wyciągnąć - analizował i dodał: - Powtórzyło się to, co powtarzało się wiele razy w tym sezonie. Nie byliśmy i dalej nie jesteśmy stabilną drużyną, która potrafi zagrać przed dłuższy czas czasem na średnim poziomie, ale nie sięgać dna swoją grą, prostymi błędami. Warszawa pokazała nasze największe słabości - podkreślił.
Projekt Warszawa walczy o brąz. Aleksander Śliwka o meczu z Resovią: "To będzie bitwa"