Bogdanka Lublin na prostej do złota. Marcin Komenda stawia sprawę jasno

2026-05-04 22:50

Siatkarze Bogdanki są o krok od zapewnienia sobie mistrzostwa Polski. W finale PlusLigi z Aluronem CMC Wartą Zawiercie prowadzą 2-1 i do wywalczenia złotych medali potrzebują zwycięstwa. Kapitan Marcin Komenda liczy na to, że przed własną widownią zespół potwierdzi, że zasłużył na tytuł. Czy czwarte spotkanie w Lublinie wyłoni mistrza?

Marcin Komenda

i

Autor: Sebastian Szczepański Marcin Komenda, Bogdanka Lublin
  • Siatkarze Bogdanki są o krok od mistrzostwa Polski, prowadząc 2-1 w finale PlusLigi z Aluronem CMC Wartą Zawiercie.
  • Po porażce w pierwszym meczu, Bogdanka zdominowała kolejne spotkania, budząc podziw ekspertów.
  • Kapitan Marcin Komenda podkreśla wiarę w zespół, ale ostrzega przed trudną konfrontacją z Aluronem.
  • Czy Bogdanka przypieczętuje tytuł na własnym boisku, czy Aluron doprowadzi do remisu?

Jakub Popiwczak: Bogdanka cały czas narzucała ogromną presję

W pierwszym spotkaniu finału Aluron zachwycił, wygrywając 3:0. Jednak dwa kolejne mecze to był popis Bogdanki. Szczególnie w ostatnim starciu Lublinianie wypunktowali Jurajskich Rycerzy.

- Mam wrażenie, że Bogdanka zagrała najlepszy mecz ze wszystkich w tej serii finałowej - ocenił Jakub Popiwczak w Polsacie Sport. - Nie głupieli, robili swoje. Cały czas narzucali ogromną presję. Zespół z Lublina nawet na chwilę nam nie odpuszczał. Nawet jak wracaliśmy, jak odrabialiśmy straty, to nie dawał nam szans. Nie pozostawiał nam złudzeń, że są lepsi - dodał.

Bogdanka Lublin o krok od mistrzostwa! Aluron CMC Warta Zawiercie podniesie się?

Aluron nie ma nic do stracenia w Lublinie

Mimo ostatnich niepowodzeń, libero Aluronu stara się patrzeć z optymizmem na kolejne spotkanie z Bogdanką.

- Pojedziemy do Lublina z czystą głową, nie mamy nic do stracenia - podkreślił. - Będziemy robić swoje i starać się grać jak najlepiej. Tylko tyle i aż tyle. Nie może nam brakować jaj i pewności siebie. Musimy pojechać do Lublina jako drużyna, która jest gotowa na to, żeby zdobyć mistrzostwo Polski. Tylko w ten sposób możemy wyjść na 2-2 i wrócić do Sosnowca na piąty mecz - przekonywał.

Projekt Warszawa walczy o brąz. Aleksander Śliwka o meczu z Resovią: "To będzie bitwa"

Marcin Komenda: Pokazywaliśmy, że potrafimy się podnosić

Bogdanka wyciągnęła wnioski z przegranej w pierwszym meczu finału. Kapitan Marcin Komenda opisał, jak z jego perspektywy wyglądało to spotkanie.

- W pierwszym meczu mocno nas zlali - przyznał szczerze Komenda w Polsacie Sport. - Mało kto przypuszczał, że tak będzie. Wierzę w drużynę, bo wiele razy w tym sezonie pokazywaliśmy, że potrafimy się podnosić po mocnych porażkach. Z 2-3 gongi dostaliśmy, a potem wracaliśmy na właściwe tory. Nie wolno nas skreślać - zaznaczył.

Asseco Resovia dokonała niemożliwego! Marcin Janusz: "Droga do brązu jest daleka"

Kapitan Bogdanki mówi, że nikogo nie wolno skreślać

Jednak lider mistrza Polski nastawia się na trudno konfrontację. W jego ocenie Aluron będzie dążył do tego, aby wyrównać stan rywalizacji.

- Na pewno Zawiercie nie odpuści, bo to jest klasowy zespół - wyznał Komenda. - W swoich szeregach ma indywidualności, które mogą to wszystko odwrócić na swoją stronę. Dlatego pokornie i spokojnie. Ta rywalizacja pokazuje, że nie wolno nikogo skreślać. Cały czas trzeba być pokornym. Na pewno będziemy mieli pokorę w sobie. Zobaczymy, jak to się ułoży dalej - stwierdził rozgrywający Bogdanki.

Projekt Warszawa przegrał z Asseco Resovią, ale nie składa broni. Jan Firlej: „Wyrwiemy ten brązowy medal!”

Polska siatkówką stoi! Odpowiedzi na te pytania powinien znać każdy kibic [QUIZ]
Pytanie 1 z 8
Ilu zawodników przebywa na boisku w trakcie gry w siatkówkę?
Bartosz Kurek kiedyś. Zobacz jak zmieniał się lider polskich siatkarzy