- Siatkarze Bogdanki są o krok od mistrzostwa Polski, prowadząc 2-1 w finale PlusLigi z Aluronem CMC Wartą Zawiercie.
- Po porażce w pierwszym meczu, Bogdanka zdominowała kolejne spotkania, budząc podziw ekspertów.
- Kapitan Marcin Komenda podkreśla wiarę w zespół, ale ostrzega przed trudną konfrontacją z Aluronem.
- Czy Bogdanka przypieczętuje tytuł na własnym boisku, czy Aluron doprowadzi do remisu?
Jakub Popiwczak: Bogdanka cały czas narzucała ogromną presję
W pierwszym spotkaniu finału Aluron zachwycił, wygrywając 3:0. Jednak dwa kolejne mecze to był popis Bogdanki. Szczególnie w ostatnim starciu Lublinianie wypunktowali Jurajskich Rycerzy.
- Mam wrażenie, że Bogdanka zagrała najlepszy mecz ze wszystkich w tej serii finałowej - ocenił Jakub Popiwczak w Polsacie Sport. - Nie głupieli, robili swoje. Cały czas narzucali ogromną presję. Zespół z Lublina nawet na chwilę nam nie odpuszczał. Nawet jak wracaliśmy, jak odrabialiśmy straty, to nie dawał nam szans. Nie pozostawiał nam złudzeń, że są lepsi - dodał.
Bogdanka Lublin o krok od mistrzostwa! Aluron CMC Warta Zawiercie podniesie się?
Aluron nie ma nic do stracenia w Lublinie
Mimo ostatnich niepowodzeń, libero Aluronu stara się patrzeć z optymizmem na kolejne spotkanie z Bogdanką.
- Pojedziemy do Lublina z czystą głową, nie mamy nic do stracenia - podkreślił. - Będziemy robić swoje i starać się grać jak najlepiej. Tylko tyle i aż tyle. Nie może nam brakować jaj i pewności siebie. Musimy pojechać do Lublina jako drużyna, która jest gotowa na to, żeby zdobyć mistrzostwo Polski. Tylko w ten sposób możemy wyjść na 2-2 i wrócić do Sosnowca na piąty mecz - przekonywał.
Projekt Warszawa walczy o brąz. Aleksander Śliwka o meczu z Resovią: "To będzie bitwa"
Marcin Komenda: Pokazywaliśmy, że potrafimy się podnosić
Bogdanka wyciągnęła wnioski z przegranej w pierwszym meczu finału. Kapitan Marcin Komenda opisał, jak z jego perspektywy wyglądało to spotkanie.
- W pierwszym meczu mocno nas zlali - przyznał szczerze Komenda w Polsacie Sport. - Mało kto przypuszczał, że tak będzie. Wierzę w drużynę, bo wiele razy w tym sezonie pokazywaliśmy, że potrafimy się podnosić po mocnych porażkach. Z 2-3 gongi dostaliśmy, a potem wracaliśmy na właściwe tory. Nie wolno nas skreślać - zaznaczył.
Asseco Resovia dokonała niemożliwego! Marcin Janusz: "Droga do brązu jest daleka"
Kapitan Bogdanki mówi, że nikogo nie wolno skreślać
Jednak lider mistrza Polski nastawia się na trudno konfrontację. W jego ocenie Aluron będzie dążył do tego, aby wyrównać stan rywalizacji.
- Na pewno Zawiercie nie odpuści, bo to jest klasowy zespół - wyznał Komenda. - W swoich szeregach ma indywidualności, które mogą to wszystko odwrócić na swoją stronę. Dlatego pokornie i spokojnie. Ta rywalizacja pokazuje, że nie wolno nikogo skreślać. Cały czas trzeba być pokornym. Na pewno będziemy mieli pokorę w sobie. Zobaczymy, jak to się ułoży dalej - stwierdził rozgrywający Bogdanki.