- Bogdanka jest o krok od obrony tytułu mistrza Polski w siatkówce, prowadząc w finale 2:1 po wyjazdowym zwycięstwie.
- W trzecim meczu finału Bogdanka pokonała Aluron CMC Wartę Zawiercie 3:0, dominując na boisku.
- Kluczowa rola mentalności i błędów w zagrywce zadecydowała o wyniku.
- Czy Bogdanka przypieczętuje mistrzostwo u siebie, czy Aluron jeszcze zaskoczy?
Mateusz Malinowski: Poczuliśmy krew i to...
Bogdanka zagrała w Sosnowcu jak na mistrza Polski. Potrzebowała trzech setów, aby zapewnić sobie drugie zwycięstwo w tej konfrontacji. Lubelski zespół wygrał z Aluronem odpowiednio: 25:20, 25:22 i 25:20. W ekipie gospodarzy brylował Aaron Russell, zdobywca 19 punktów, a wśród przyjezdnych skuteczni byli Wilfredo Leon (13 punktów) i Mateusz Malinowski (11 punktów), który zasłużył na miano MVP zawodów.
- Gospodarze popełnili dosyć dużo błędów na zagrywce - ocenił Malinowski, cytowany przez PAP. - Mieliśmy ich mniej. Wydaje mi się, że chyba pierwszy raz zanotowaliśmy więcej asów niż Aluron. W Lublinie poczuliśmy krew. Poczuliśmy, że jesteśmy w stanie pokonać Aluron. Mentalność miała mnie kluczowe znaczenie - zaznaczył.
Wilfredo Leon w akcji! Bogdanka na krawędzi, ale mistrz Polski zapowiada powrót do gry
Michał Winarski: Zrobimy wszystko, aby doprowadzić do piątego meczu
Trener Aluronu Michał Winiarki również zwrócił uwagę na aspekt mentalny. To według niego ważny element w finałowej rywalizacji. Jednak mimo niepowodzenia nie traci nadziei na to, że jego podopieczni wrócą do gry i powalczą o mistrzostwo.
- W tych meczach mentalność odgrywa dużą rolę - stwierdził Winiarski, cytowany przez PAP. - Od początku spotkanie nie układało się po naszej myśli. Mieliśmy dużo błędów w zagrywce. Nie graliśmy tak, jakbyś chcieli. Będziemy robić wszystko, żeby doprowadzić do piątego meczu - zadeklarował szkoleniowiec wicemistrza polski.
Jan Firlej: „Gramy najlepszą siatkówkę, kiedy jesteśmy źli”. Projekt Warszawa celuje w brąz PlusLigi
Marcin Komenda: Nigdy nikogo nie wolno skreślać
Bogdanka już 6 maja przed własną widownią może zapewnić sobie drugie mistrzostwo w historii klubu. Kapitan lubelskiej drużyny Marcin Komenda zdaje sobie sprawę z tego, że choć tytuł jest na wyciągnięcie ręki, to Aluron nie odpuści i będzie do końca walczyć, aby pokrzyżować plany gospodarzom.
- Sport uczy pokory i tego, żeby nigdy nikogo nie skreślać - wyznał Komenda. - Jesteśmy blisko, ale na pewno zespół z Zawiercia zrobi wszystko, żeby jeszcze rywalizację przywrócić do Sosnowca - nie ma wątpliwości lider Bogdanki.
Córka Wilfredo Leona już z sukcesami! Ma 9 lat. Siatkarz pęka z dumy