- Bogdanka broni mistrzostwa PlusLigi, ale Aluron zaskoczył, wygrywając pierwszy mecz finału 3:0.
- Aluron dominował w każdym elemencie, a eksperci podkreślają znaczenie zagrywki.
- Kapitan Bogdanki przyznaje, że zespół musi poprawić wiele elementów, by wrócić do gry.
- Czy Bogdanka zdoła odwrócić losy finału przed własną publicznością?
Bartosz Kwolek: Najważniejsze, żeby grać swoje i być pokornym
W pierwszym spotkaniu Aluron zaprezentował się wyśmienicie. Podopieczni trenera Michała Winiarskiego na dobrą sprawę nie pozwolili Bogdance na zbyt wiele.
- Nie spodziewałem się takiego obrotu spraw - przyznał Bartosz Kwolek w Polsacie Sport. - Cieszy to, że graliśmy swoje, nie zważając na to, co dzieje się po drugiej stronie. Najważniejsze, żeby grać swoje i być pokornym. To dopiero pierwszy krok. Zrobić trzeba jeszcze dwa, a na pewno będą to ciężkie dwa kroki - zaznaczył.
Córka Wilfredo Leona już z sukcesami! Ma 9 lat. Siatkarz pęka z dumy
Marcin Komenda: Aluron to klasowy zespół
Kapitan Bogdanki Marcin Komenda docenił świetny mecz w wykonaniu Aluronu.
- To było spotkanie pod dyktando Zawiercian - analizował Komenda w Polsacie Sport. - Grali dużo lepiej w każdym elemencie. Zagrywka rzuca się na pierwsze tory. Wydaje mi się, że przeważali w wielu elementach i robili sobie przewagę. To klasowy zespół. Żeby z nimi wygrać, to trzeba zagrać dobre zawody. W każdym elemencie być w pełni skoncentrowanym i robić to dobrze - ocenił.
Aleks Grozdanow o awansie Bogdanki. Na to liczy as mistrza Polski
Bogdanka musi poprawić wiele elementów
Jednak lider mistrza Polski przełknął gorycz porażki. Nie miał wątpliwości, że w tej rywalizacji, która toczy się do trzech zwycięstw, nadal wszystko jest możliwe.
- Nie ma znaczenia, czy byśmy przegrali 0:3 czy 2:3 - podkreślił Komenda. - Stan rywalizacji będzie taki sam. Jeżeli podejdziemy troszeczkę inaczej do tego meczu i zagramy lepsze zawody, to możemy wrócić do gry. Może zrobić się ciekawie. Musimy poprawić wiele elementów, bo z taką grą będzie ciężko przeciwko tak mocnej drużynie, jak Zawiercie - wyznał.
Jan Firlej: „Gramy najlepszą siatkówkę, kiedy jesteśmy źli”. Projekt Warszawa celuje w brąz PlusLigi
Jakub Popiwczak: Wiem, co potrafi Wilfredo Leon i oni wszyscy
Bartosz Kwolek także nastawia się na zupełnie inny przebieg meczu w Lublinie.
- Kolejny mecz będzie wyglądał inaczej - stwierdził Kwolek. - Znam trenera Antigę. Wiem, że przeanalizuję mecz wzdłuż i wszerz. Myślę, że Bogdanka wyjdzie zupełnie inną taktyką - prognozował as Aluronu.
Wysoko klasę Bogdanki ocenia także Jakub Popiwczak, który przestrzega przede wszystkim przed Wilfredo Leonem.
- Znam tych chłopaków - przekonywał Popiwczak. - Wiem, co potrafi Wilfredo Leon i oni wszyscy. Nie trzeba wiele, żeby ten gość w następnym meczu miał 60 procent w ataku, siedem asów i będziemy mogli tylko rozkładać ręce i bić brawo. ale na to też jesteśmy gotowi. Musimy zaakceptować dobre rzeczy z drugiej strony. Ale skupiać się na swojej grze, bo mam w drużynie tylu świetnych zawodników, tyle jakości, że nikt nie powinien nam być straszy - zapowiedział.
Finał Tauron Ligi: Budowlani Łódź pokonali DevelopRes! Paulina Damaske z bukietem róż po zwycięstwie