- Dziś rozegra się decydujący mecz o mistrzostwo Polski w siatkówce kobiet, gdzie DevelopRes Rzeszów zmierzy się z Budowlanymi Łódź.
- Stawką jest złoty medal Tauron Ligi, a obie drużyny są zdeterminowane, by zakończyć sezon zwycięstwem.
- Atmosfera jest gorąca, a zawodniczki DevelopResu wierzą, że własna hala pomoże im zdobyć drugie w historii klubu mistrzostwo.
- Czy DevelopRes Rzeszów obroni tytuł, czy Budowlani Łódź zaskoczą na wyjeździe? Sprawdź, kto zdobędzie złoto!
Aleksandra Szczygłowska: W Rzeszowie będzie głośno
Rywalizacja między obydwoma klubami jest niezwykle zacięta. Rysice chcą, aby mistrzostwo pozostało w Rzeszowie. Jednak Budowlani mają takie same marzenia, co potwierdzili ostatnio.
- Było bardzo dużo emocji w tym meczu - powiedziała Aleksandra Szczygłowska w Polsacie Sport. - Na pewno było dużo długich akcji. Nie wiem czy one zaważyły. Wydaje mi się, że kto te akcje wygrywał to budował sobie przewagę. Chciałyśmy zakończyć w Łodzi, ale wiedziałyśmy, że będzie ciężko. Podoba mi się, bo tu i u nas jest gorąca atmosfera, a tego potrzebuje siatkówka. Jedziemy do nas i będzie głośno - dodała.
Finał Tauron Ligi: Budowlani Łódź pokonali DevelopRes! Paulina Damaske z bukietem róż po zwycięstwie
Dziewczyny z Budowlanych mają bardzo dobry blok
Łodzianki postawiły wysokie wymagania mistrzyniom Polski. Trener Maciej Biernat mówi wprost, że do Rzeszowa Budowlani jadą po zwycięstwo.
- Zarówno my jak Budowlani dobrze grałyśmy w obronie - tłumaczyła Oliwia Sieradzka w Polsacie Sport. - Ciężko było dobić się do boiska i to też wywoływano wewnętrzną frustrację. Przynajmniej u mnie, ale dziewczyny czuły to samo. Dziewczyny z Budowlanych mają bardzo dobry blok - przekonywała.
DevelopRes Rzeszów o krok od mistrzostwa! Rysice prowadzą w finale Tauron Ligi
To ostatni moment, żeby dopracować niuanse i poszukać swoich szans
Na to samo zwróciła uwagę Szczygłowska. Libero DevelopResu wierzy w to, że we własnej hali uda się przypieczętować wywalczenie drugiego w historii klubu mistrzostwa.
- W pewnym momencie zabrakło nas pomysłu na grę, bo dziewczyny dobrze ustawiały blok - przyznała. - Broniły też jak szalone i ciężko było znaleźć miejsce na parkiecie. To ostatni moment, żeby dopracować niuanse i poszukać swoich szans. Będzie dobrze - zapewniła.
Wilfredo Leon w akcji! Bogdanka na krawędzi, ale mistrz Polski zapowiada powrót do gry
Oliwia Sieradzka: Nie mamy dużo czasu na nerwy
Optymistką jest również Sieradzka, która docenia postawę Łodzianek. Tyle, że jest pełna nadziei na odniesienie sukcesu.
- Rywalki dobrze zagrywają i odrzuciły nas od siatki - opisywała ostatni mecz. - Kasia Wenerska nie miała dużego pola do manewru. Jednak jesteśmy optymistycznie nastawione. U siebie naprawdę gramy dobrze. Przez cały sezon nasza gra dobrze wygląda. Widocznie musiało tak być, że - mam nadzieję - skończymy to u siebie. Dużo czasu na nerwy nie mamy, więc jestem spokojna - podkreśliła Sieradzka.
Jan Firlej: „Gramy najlepszą siatkówkę, kiedy jesteśmy źli”. Projekt Warszawa celuje w brąz PlusLigi