Jan Firlej: „Gramy najlepszą siatkówkę, kiedy jesteśmy źli”. Projekt Warszawa celuje w brąz PlusLigi

2026-04-28 23:32

Siatkarze Projektu Warszawa dążą do zdobycia brązowego medalu PlusLigi. Po zaciętym boju pokonali 3:2 Asseco Resovię w pierwszym meczu o 3. miejsce. Rozgrywający Jan Firlej (30 l.) w rozmowie z „Super Expressem” zdradza, co napędza stołeczny zespół do najlepszej gry i jak ocenia szanse na brązowy medal PlusLigi.

Jan Firlej

i

Autor: Sebastian Szczepański Jan Firlej, rozgrywający, Projekt Warszawa, PlusLiga
  • Projekt Warszawa pokonał Asseco Resovię 3:2 w pierwszym meczu o brązowy medal PlusLigi, a rozgrywający Jan Firlej zdradza klucz do sukcesu.
  • Firlej podkreśla, że zespół gra najlepiej, gdy jest "zły" i agresywny na boisku, co pokazał w emocjonującym starciu.
  • Mecz naznaczyła kontuzja Bartosza Bednorza, co stawia pod znakiem zapytania jego dalsze występy w sezonie.
  • Co czeka Projekt w rewanżu i czy uda im się zdobyć upragniony brąz?

Siatkarze Projektu celują w zdobycie brązowego medalu PlusLigi. Warszawski zespół jest na dobrej drodze, aby zrealizować ten plan. Pokonali 3:2 Asseco Resovię w pierwszym meczu o 3. miejsce. Rozgrywający Jan Firlej (30 l.) uważa, że stołeczny zespół najlepszą siatkówkę gra wtedy, gdy jest zły i agresywny na parkiecie.

Aleks Grozdanow o awansie Bogdanki. Na to liczy as mistrza Polski

Bartosz Bednorz doznał kontuzji z Asseco Resovią

„Super Express”: - Spodziewał się pan, że będzie taka dramaturgia i długi mecz z Asseco Resovią?

Jan Firlej (rozgrywający Projektu Warszawa): - Spodziewałem się tego. W tym sezonie z Rzeszowem nam nie szło. Jeśli dobrze pamiętam to nie wygraliśmy z nimi do tego momentu nawet seta. Byliśmy bardzo zmotywowani, żeby to odwrócić i zrobić ten pierwszy krok w walce o brąz. To się udało, ale po bardzo ciężkim boju, który został okupiony kontuzją Bartka Bednorza.

- Urazu doznał na początku ostatniego seta. Wiadomo, co się stało?

- Po badaniach będziemy mądrzejsi. Zobaczymy, ile czeka go przerwy. Obawiam się, że może być mu ciężko wrócić do takiej dyspozycji skocznościowej przede wszystkim do końca tego sezonu. Jestem pewny, że zrobi co może. Jeśli będzie taka możliwość, to spróbuje.

PlusLiga: Projekt Warszawa bliżej medalu. Asseco Resovia pokonana, ale Bartosz Bednorz z urazem

Bartosz Firszt wszedł z zimną głową

- Kto go zastąpi?

- Mamy Bartka Firszta, który świetnie wszedł. Uważam, że z zimną głową przede wszystkim utrzymał przyjęcie. Był od razu pierwszym celem na zagrywce drużyny Rzeszowa w ważnym momencie. Był w tie-breaku i wytrzymał to całkowicie. Brawa dla niego. Ja w niego bardzo wierzę. Znam na co go stać, wiem na co go stać. Aby to zdrówko już więcej nas nie opuszczało w tym sezonie.

- Trener Kamil Nalepka powiedział, że ta wygrana jest dla Bednorza. Pan także tak uważa?

- Nigdy to nie jest przyjemne, jeśli zawodnik z drużyny doznaje kontuzji. Wiemy dobrze, że w życiu, jak i w sporcie, bez zdrowia nie ma za bardzo czego szukać. Mam nadzieję, że to ostatnia kontuzja, nie tylko u nas, ale w każdym zespole, który walczy i wszyscy w zdrowiu będą mogli rywalizować o trofea.

Projekt Warszawa – Asseco Resovia: walka o brąz PlusLigi. Kto przebije się do Ligi Mistrzów?

Jan Firlej: Gramy najlepszą siatkówkę, kiedy jesteśmy sportowo źli

- Zgadza się pan z tym, że choć nie zaczęliście zbyt dobrze, to pokazaliście charakter?

- Wytrzymaliście do końca. Myślę, że pokazaliśmy charakter. Mecz był bardzo emocjonalnie i fizycznie ciężki dla nas, ale również dla Rzeszowa. Uważam, że brakowało nam na początku takiej agresji. Troszkę się po tym boisku kręciliśmy i szukaliśmy jakiegoś punktu zaczepienia. To nie był nasz styl. Gramy najlepszą siatkówkę, kiedy jesteśmy na tym boisku sportowo źli, tacy agresywni i chcemy dopaść przeciwnika. Jeśli gramy na chłodno, to w większości takich meczów w tym sezonie mieliśmy problemy.

- Środkowy Resovii Mateusz Poręba powiedział nam, że Projekt wygrał, bo nie popełniał błędów. Ma rację?

- Troszkę psuliśmy zagrywek, ale generalnie wyglądała naprawdę nieźle w stosunku do ostatnich naszych meczów. Chociażby z Lublinem w półfinałach PlusLigi, czego nam bardzo brakowało. Uważam, że w innych elementach tamtych meczów graliśmy na dobrym poziomie. Jednak nie ma co gdybać, nie ma co tego roztrząsać.

Finał Tauron Ligi: Budowlani Łódź pokonali DevelopRes! Paulina Damaske z bukietem róż po zwycięstwie

Asseco Resovia będzie chciała udowodnić, że jest lepszym zespołem od Projektu

- Jak będzie wyglądał rewanż w Rzeszowie?

- Gramy o brąz i spodziewamy się jeszcze cięższego meczu, bo Podpromie będzie wypełnione po brzegi. Na pewno Rzeszów będzie chciała nam udowodnić, że to oni są lepszym zespołem, a my będziemy chcieli udowodnić, że to my jesteśmy. Dlatego spodziewam się bardzo zaciętego meczu. Oby tylko w zdrowiu. Walczmy i cieszmy kibiców dobrą grą. Myślę, że ten mecz to była gratka dla kibiców. Było bardzo dużo emocji, bardzo dużo wyrównanych, długich wymian na dobrym poziomie. Mecze o medale tak powinien wyglądać.

Co za moc Aluronu CMC Warty Zawiercie! Jurajscy Rycerze rozbili Bogdankę Lublin!