- Siatkarze Aluronu CMC Warty Zawiercie zdominowali Bogdankę, wygrywając 3:0 w pierwszym meczu finału PlusLigi.
- Amerykanin Aaron Russell z Aluronu, zdobywca 20 punktów, został uznany najlepszym zawodnikiem spotkania.
- Kapitan Bogdanki, Marcin Komenda, wierzy, że rywalizacja o mistrzostwo jest wciąż otwarta.
- Jak mistrz Polski odpowie na tę porażkę w kolejnym meczu finałowym?
Przed rokiem to Bogdanka była górą w finale i sięgnęła po pierwsze mistrzostwo w historii. Aluron w swojej kolekcji jeszcze nie ma. Jednak zrobił pierwszy krok. Wygrał zdecydowanie. Nie pozwolił na zbyt wiele rywalom, zwyciężając w trzech setach (25:19, 25:21, 25:14). Lubelski zespół największe problemy sprawił w drugiej partii, ale gospodarze potrafili wyjść z tarapatów.
Projekt Warszawa – Asseco Resovia: walka o brąz PlusLigi. Kto przebije się do Ligi Mistrzów?
Michał Winarski: Czekają nas kolejne trudne batalie
Trener Michał Winiarski był usatysfakcjonowany efektownym triumfem, ale zdaje sobie sprawę, że Bogdanka tak łatwo się nie podda. - Pierwsza bitwa była na naszą korzyść - powiedział Winiarski, cytowany przez PAP. - Jednak czekają nas kolejne trudne batalie. Żeby był mistrzem, to trzeba wygrać trzy mecze. Jestem zadowolony z tego, że nasz blok i zagrywka funkcjonowały bardzo dobrze - docenił podopiecznych.
DevelopRes Rzeszów o krok od mistrzostwa! Rysice prowadzą w finale Tauron Ligi
Aaron Russell zachwycał na zagrywce
Najskuteczniejszy w Aluronie był Aaron Russell, który zdobył 20 punktów. Amerykanin został wybrany najlepszym zawodnikiem spotkania. Po stronie Bogdanki prym wiódł za to Wilfredo Leon, zdobywca 14 punktów.
- Wynik jest fenomenalny, ale gra też była bardzo dobra - ocenił uradowany Jakub Popiwczak w Polsacie Sport. - Mam wrażenie, że pojedynczy zawodnicy pokazali fenomenalną twarz. Trudno będzie to powtórzyć. Jak widziałem Russella na zagrywce, to mówię wow! Bił rekordy z tego, co potrafi robić. Dobrze spisywaliśmy się jako drużyna. Gdy mieliśmy cięższe momenty, szczególnie początek drugiego seta, to nie panikowaliśmy. Ciągnęliśmy wózek w jednym kierunku. To nam dało zwycięstwo - dodał libero drużyny z Zawiercia.
Bogdanka Lublin i Aluron CMC Warta Zawiercie powalczą o tytuł. Kto będzie górą w wielkim finale?
Marcin Komenda: Nic nie jest stracone
Kapitan Bogdanki Marcin Komenda uważa, że wszystko w finałowej rywalizacji pozostaje otwarte. Kolejne spotkanie 29 kwietnia w Lublinie. Jaka będzie odpowiedź ze strony mistrz Polski?
- Łatwa zagrywka nakręca Aluron - stwierdził Komenda, cytowany przez PAP. - Pokazali dużo jakość. Dlatego presja z naszej strony musi być większa. Trzeba pomyśleć, jak przechytrzyć przeciwnika. Nic nie jest stracone - zaznaczył rozgrywający lubelskiego klubu.
Aleks Grozdanow o awansie Bogdanki. Na to liczy as mistrza Polski