- Bogdanka Lublin pokonała Projekt Warszawa 3:1, zapewniając sobie awans do finału PlusLigi.
- Środkowy Aleks Grozdanow podkreśla rolę Wilfredo Leona w kluczowych momentach meczu.
- Lubelska drużyna przygotowuje się do walki o złoto z Aluronem CMC Wartą Zawiercie.
- Czy Bogdanka zdoła sięgnąć po mistrzostwo? Sprawdź, co na ten temat mówi Grozdanow!
Aleks Grozdanow: Projekt to bardzo dobra drużyna
"Super Express": - Spodziewał się pan, że sprawę awansu do finału Bogdanka rozstrzygnie w dwóch meczach?
Aleks Grozdanow (środkowy Bogdanki Lublin): - Awansowaliśmy, ale na pewno Projekt to bardzo dobra drużyna. To był dla nas idealny scenariusz, że udało się nam to zrobić w dwóch spotkaniach.
- Liczył pan na to, że drugi mecz potoczy się w ten sposób?
- Udało nam się utrzymać kontrolę nad meczem w pierwszych dwóch setach i w ważnych momentach rozgrywać wszystko tak, jak trzeba. Nie spodziewałem się, że skończy się 3:1. To świetny wynik. Myślałem, że mecz może być dłuższy, że może dojść do pięciu setów. To jednak półfinał i nigdy nic nie wiadomo. Projekt oczywiście walczył.
Bogdanka wykonała Projekt! Mistrz znów powalczy o złoto z Jurajskimi Rycerzami!
Lider Bogdanki Wilfredo Leon był nie do zatrzymania
- Co przeważyło o waszym triumfie?
- W czwartym secie Wilfredo Leon był nie do zatrzymania. Na zagrywce był niesamowity, co zrobiło ogromną różnicę. To był według mnie kluczowy moment. Leon był jak lew. Nie można nie być z niego zadowolonym. On zawsze jest najlepszy. Nieprzypadkowo jest najlepszy na świecie. Uważam, że cała drużyna zagrała na dobrym poziomie. Udało nam się dobrze serwować, na bloku mieliśmy pozytywne dotknięcia. Było też kilka punktowych bloków w ważnych momentach, również w obronie. Wyciągnęliśmy sporo piłek w defensywie, co było świetne.
- Teraz przed wami finał z Aluronem CMC Wartą Zawiercie. Kapitan Marcin Komenda powiedział, że liczy na to, że Bogdanka znów sięgnie po złoto. Co pan na to?
- Wszyscy na to liczymy. Oczywiście pracujemy po to, żeby to osiągnąć. To był bardzo ciężki sezon. Uważam, że przez pot, krew i kontuzje, które przeszliśmy, zasługujemy na miejsce w finale. W finale z Aluronem będzie trudno. To bardzo klasowa drużyna, które pokazuje wysoki poziom również w Lidze Mistrzów. Powiedziałbym, że przez cały sezon utrzymywała wysoki poziom. Będziemy walczyć. Mam nadzieję, że uda nam się wykonać swoją pracę jak najlepiej.
Projekt Warszawa marzył o finale, ale przegrał z mistrzem Polski. Zdobędzie brązowy medal PlusLigi?