Andrzej Wasilewski bez ogródek o Adamie Kownackim! Bezlitosna ocena po ostatniej demolce na pięściarzu. Mówi o końcu

2024-03-06 18:39

Ostatnia porażka Adama Kownackiego z Kacprem Meyną podczas gali Kapeo Rocky Boxing Night była piątą przegraną "Babyface'a" z rzędu. Meyna potrzebował zaledwie 43 sekund, aby pokonać Kownackiego, co wywołało dyskusję na temat ewentualnej dalszej kariery 35-letniego pięściarza. Podczas rozmowy z "WP Sportowe Fakty" głos zabrał również Andrzej Wasilewski. Promotor bokserski jest zdania, że Kownacki powinien odwiesić rękawice na kołek.

Andrzej Wasilewski, Adam Kownacki
Autor: SE Andrzej Wasilewski, Adam Kownacki

Walka Adama Kownackiego z Kacprem Meyną, która była najważniejszym starciem na minionej gali Kapeo Rocky Boxing Night nie tylko wzbudziła wiele emocji, ale również rozpoczęła dyskusję fanów sportów walki i dziennikarzy oraz ekspertów o tym, czy "Babyface" nie powinien już zakończyć sportowej kariery. Po walce nie zabrakło głosów i wpisów ważnych postaci w środowisku, chociażby Artura Szpilki. Teraz do tematu miał okazję również odnieść się promotor bokserski, Andrzej Wasilewski. 

- Nie lubię mówić „a nie mówiłem” natomiast Pan Kownacki Adam już dawno nie powinien boksować. Po pierwszej bezsensownej walce z naszym dwumetrowym przyjacielem z Finlandii już nie powinien robić rewanżu. - stwierdził Wasilewski podczas rozmowy na kanale "Klatka po klatce" przywołując pierwszą zawodową porażkę 35-latka z Robertem Heleniusem. Jednocześnie promotor bokserski nie szczędził komplementów pod adresem "Babyface'a" tłumacząc, że prywatnie Kownacki jest bardzo serdeczną osobą. 

Wasilewski bez ogródek w sprawie Adama Kownackiego. Mówi o końcu kariery

- Adaś Kownacki przesympatyczny, serdeczny – nie da się Adama nie lubić i szanować. (…) To jest bardzo serdeczny i ciepły człowiek. Mam nadzieję, że po tej walce zrozumiał, że to jest naprawdę koniec. Wcześniej powinien był to zrozumieć moim zdaniem - dodał argumentując, że jego zdaniem piąta porażka z rzędu na zawodowych ringach powinna skłonić Kownackiego do zakończenia kariery. 

 

ROLKI