Spis treści
Dramat na ringu. Lekarze nie dawali mu szans
Historia, która wstrząsnęła polskim światem sportu, rozpoczęła się 17 stycznia podczas gali bokserskiej w Dzierżoniowie. To właśnie tam Denis Mądry skrzyżował rękawice z Igorem Prygą. Nikt nie spodziewał się, że walka zakończy się tak tragicznie. Po ciężkim nokaucie bokser stracił przytomność i w stanie krytycznym został przetransportowany do szpitala w Wałbrzychu. Diagnoza była druzgocąca – ciężki uraz czaszkowo-mózgowy.
Przeczytaj także: Polski pięściarz niemal zmarł po walce. Narzeczona przekazała najnowsze wieści o jego zdrowiu
Konieczna była natychmiastowa operacja ratująca życie, podczas której lekarze usunęli fragment kości czaszki, by zmniejszyć olbrzymie ciśnienie wewnątrzczaszkowe. Denis został wprowadzony w stan śpiączki farmakologicznej, a jego bliscy usłyszeli słowa, których nikt nigdy nie chce usłyszeć.
- Proszę przygotować się na najgorsze… - mieli powiedzieć lekarze, nie dając sportowcowi niemal żadnych szans na przeżycie.
Jednak Denis, żołnierz i wojownik, nie poddał się. Wygrał walkę o życie i wybudził się ze śpiączki. Dziś, choć jego stan wciąż jest bardzo poważny, robi postępy, które zaskakują i dają ogromną nadzieję.
Niezwykła akcja i niebieski maluch. „Swoich nie zostawiamy”
Na wieść o tragedii poruszone zostało całe środowisko bokserskie. Pod hasłem „Swoich nie zostawiamy” ruszyła niezwykła akcja charytatywna, której celem jest wsparcie Denisa w jego walce o powrót do zdrowia. Jej symbolem stał się niebieski Fiat 126p, który 28 listopada będzie do wylicytowania na gali Rocky Boxing Night w Sopocie.
Zobacz też: Tragiczny finał walki polskiego pięściarza. Pilna zbiórka. Konieczna jest operacja czaszki
Na karoserii popularnego „malucha” swoje podpisy i słowa wsparcia składają zawodnicy, trenerzy i przyjaciele ze świata boksu: m.in. pięściarze Adrian Domalewski, Damian Knyba, Kacper Meyna, Maciej Miszkiń, a także trener Zbigniew Raubo. Cel jest jeden: nagłośnić zbiórkę pieniędzy na niezwykle kosztowną rehabilitację, która czeka Denisa. Jak podkreślają organizatorzy, każda pomoc ma znaczenie, a informacja o walce boksera musi dotrzeć jak najdalej. Co ważne, jeśli nie zostanie osiągnięta zadowalająca kwota, to organizatorzy zastrzegają sobie prawo do przeprowadzenia kolejnej licytacji na cyklicznej gali Rocky Boxing Night.
Najważniejsza walka toczy się poza ringiem
Przed Denisem Mądrym i jego narzeczoną Moniką Wójcik długa i wyczerpująca droga. 27 sierpnia mieli stanąć na ślubnym kobiercu. Zamiast planować wesele, dziś planują każdy kolejny dzień rehabilitacji. Partnerka sportowca zorganizowała zbiórkę, której celem jest zebranie ponad dwóch milionów złotych na leczenie, specjalistyczną rehabilitację i rekonstrukcję kości czaszki.
- Lekarze uprzedzają przed długą rehabilitacją. Im lepsza, tym większe szanse, że Denis będzie samodzielny - czytamy w opisie zbiórki.
Denis całe życie był wojownikiem. Służył w Wojsku Polskim, na ringu nigdy się nie poddawał. Teraz, gdy toczy najważniejszą bitwę w swoim życiu, nie może zostać sam. Potrzebuje armii ludzi o wielkich sercach, którzy pomogą mu wygrać ten decydujący pojedynek.