Grupa Borka poprzedni rok zakończyła galą we Wrocławiu i nowy rok również przywita wydarzeniem w stolicy Dolnego Śląska. I podobnie jak w listopadzie, tak i w marcu w rolach głównych wystąpią Welter oraz Wiktorzak. Ten pierwszy pokonując kilka tygodni temu Misto Abdulaeva wywalczył pasy WBA Baltic i międzynarodowego mistrza Polski w wadze średniej.
Piękna gwiazda programu TVN błyszczała na imprezie Mateusza Borka
Gala MB Boxing Nigh27: Bloody Friday już 6 marca we Wrocławiu
- Teraz Karol będzie bronić tytuł międzynarodowego mistrza Polski, a dodatkowo w stawce pojedynku będzie także regionalny pas WBA lub WBC. Rywala jeszcze szukamy, ale będzie to dobry przeciwnik, bo my chcemy dla niego już teraz tylko dobrych lub bardzo dobrych walk. Dostaliśmy ostatnio informację, że Welter został wyznaczony do walki z Dario Morello o należący do Włocha pas EBU Silver, ale on ma możliwość jeszcze jednej dobrowolnej obrony i wiadomo, że jak nie będzie musiał bić się z Karolem, to nie będzie się z nim bić. Rozmowy z Włochami na razie idą dość topornie, ale tak czy siak chcemy iść do przodu i dlatego rozmawiamy z WBA i WBC - powiedział nam Borek.
Ciekawego rywala w marcu ma mieć też Wiktorzak, na którego Borek również mocno stawia od jakiegoś czasu.
- Sebastian w ostatnim pojedynku z Ahmedem Dananoviciem pokazał, że warto w niego inwestować i teraz trzeba po prostu zrobić kolejny krok, a nie stać w miejscu i obijać leszczy. Myślę, że te inwestowanie w Wiktorzaka prędzej czy później, ale się zmaterializuje - zaznaczył szef MB Promotions.
Na gali MB Boxing Nigh27: Bloody Friday we Wrocławiu wystąpią Karol Welter oraz Sebastian Wiktorzak
Na gali MB Boxing Nigh27: Bloody Friday w hotelu Terminal w akcji zobaczymy też m.in. Piotra Stępnia, Radosława Gorzelaka, Damiana Gurtatowskiego, Bartosza Gołębiewskiego oraz być może Konrada Kaczmarkiewicza oraz Sebastiana Ślusarczyka, dla którego byłby to powrót do ringu po trzech latach przerwy.
- Jesteśmy blisko finalizacji walki Gurtatowskiego z Gołębiewskim, która miała się już odbyć jakiś czas temu, z kolei parę dni temu odezwał się do mnie Ślusarczyk, który chce wrócić do boksu. Mamy swoją dobrą ekipę, chłopaki chcą się rozwijać i iść do przodu. Robiliśmy już galę w hotelu Terminal, była fajna atmosfera i liczę, że teraz będzie tak samo - zakończył Borek.