Wielka szansa dla Mateusza Masternaka! Świetna wiadomość
Mateusz Masternak już 4 kwietnia stanie przed ogromną szansą w swojej bokserskiej karierze. W Wielką Sobotę w Londynie zmierzy się z Brytyjczykiem Viddalem Rileyem. Starcie będzie miało bardzo wysoką stawkę – zwycięzca zostanie oficjalnym pretendentem do pasa mistrza świata federacji IBF.
Początkowo wydawało się, że w grze będzie jedynie pas mistrza Europy EBU. Taka decyzja budziła sporo wątpliwości w środowisku bokserskim. Teraz jednak sytuacja diametralnie się zmieniła, a stawka walki znacznie wzrosła.
Wszystko ma związek z zamieszaniem wokół aktualnego mistrza świata kategorii cruiser, Jaia Opetaii. Australijczyk wystąpił niedawno na gali ZUFFA Boxing, co może mieć poważne konsekwencje. W środowisku bokserskim pojawiają się informacje, że federacja IBF może pozbawić go mistrzowskiego pasa.
Żona znakomitego polskiego mistrza Europy! Ukochana pięściarza kusi w basenie w skąpym ubraniu
Druga szansa na mistrzostwo świata dla Mateusza Masternaka
Jeśli tak się stanie, walka Masternaka z Rileyem nabierze jeszcze większego znaczenia. Zwycięzca pojedynku znajdzie się w bardzo dobrej pozycji do walki o mistrzostwo świata.
Dla polskiego pięściarza byłaby to kolejna szansa w karierze na zdobycie najważniejszego trofeum w zawodowym boksie. Masternak już raz był oficjalnym pretendentem do tytułu mistrza świata – w grudniu 2023 roku miał walczyć o pas federacji WBO z Chrisem Billam-Smithem.
Pojedynek zapowiadał się znakomicie, ale Polak musiał wycofać się z walki z powodu kontuzji. Teraz los może znów otworzyć przed nim drzwi do mistrzowskiego starcia. Wszystko rozstrzygnie się w Londynie.