Szok na gali FEN! Albert Sosnowski ciężko znokautowany w pierwszej rundzie [WIDEO]

2026-01-24 8:28

To koniec marzeń o wielkim powrocie "Dragona"? Były pretendent do tytułu mistrza świata wagi ciężkiej, Albert Sosnowski, został brutalnie zweryfikowany na gali FEN. Doświadczony pięściarz padł na deski już w pierwszej rundzie po ciosie byłego szczypiornisty Damiana Kostrzewy. Walka w małych rękawicach zakończyła się ciężkim nokautem.

Albert Sosnowski

i

Autor: Canal+ Sport/ X (Twitter) Albert Sosnowski
  • Albert Sosnowski wrócił do walk na gali FEN w Kielcach
  • Niestety, popularny "Dragon" przegrał boleśnie przez nokaut w pierwszej rundzie
  • To było kolejne zwycięstwo Damiana Kostrzewy w przygodzie ze sportami walki

FEN: Albert Sosnowski ciężko znokautowany w Kielcach

To miał być pokaz doświadczenia i techniki bokserskiej w wykonaniu weterana ringów. Rzeczywistość okazała się jednak brutalna dla Alberta Sosnowskiego. Były rywal Witalija Kliczki został ciężko znokautowany przez Damiana Kostrzewę podczas gali FEN. O losach pojedynku zadecydował jeden precyzyjny cios.

Walka odbyła się na zasadach bokserskich, ale zawodnicy mieli na dłoniach małe rękawice do MMA, co zwiastowało, że każdy celny cios może ważyć znacznie więcej niż w tradycyjnym pięściarstwie. I tak też się stało.

Początek starcia nie zapowiadał katastrofy 45-latka. Sosnowski ruszył do ataku, lokując kilka mocnych uderzeń na głowie rywala. Damian Kostrzewa, były król strzelców Superligi w piłce ręcznej, przetrwał jednak nawałnicę i odpowiedział w najlepszy możliwy sposób.

Wyprowadzony przez Kostrzewę potężny prawy cios idealnie trafił w okolice ucha Sosnowskiego. Błędnik "Dragona" odmówił posłuszeństwa. Były mistrz Europy EBU bezwładnie runął na deski i mimo prób, nie był w stanie się z nich podnieść, zmuszając sędziego do przerwania walki jeszcze w pierwszej rundzie.

Sosnowski bił się z Kliczką i... we freak-fightach

Dla fanów boksu taki widok to smutny obrazek. Sosnowski to postać pomnikowa dla polskiej wagi ciężkiej – człowiek, który w 2010 roku walczył o pas mistrza świata organizacji WBC.

W ostatnim czasie "Dragon" rozmieniał jednak swoją legendę na drobne, wiążąc się ze światem freak-fightów. Na galach Clout MMA notował co prawda zwycięstwa – pokonał Remigiusza Gruchałę oraz w kuriozalnym starciu wygrał z duetem Kacper "Ludwiczek" Bociański & Mariusz "Super Mario" Sobczak – jednak starcie na FEN z atletycznym Damianem Kostrzewą okazało się poprzeczką zawieszoną zbyt wysoko.